TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Przed meczem z Jagiellonią Białystok
2011-07-30 23:25:10, dodał: Klub, źródło: własne Przed meczem z Jagiellonią Białystok
Foto: Krzysztof Dzierżawa

Zaczynamy! Historycznych wydarzeń z udziałem Podbeskidzia Bielsko-Biała w 2011 roku było już wiele, ale debiut w najwyżej klasie rozgrywkowej w Polsce zostanie w historii naszego miasta zapisany w szczególny sposób. W poniedziałek, 1 sierpnia podopieczni Roberta Kasperczyka rozpoczynają batalię w T-Mobile Ekstraklasie. Będzie ona trwała przez 30 kolejek i zakończy się w maju 2012 roku. Na pierwszy ogień rywal z najwyższej półki – czwarta drużyna poprzedniego sezonu – Jagiellonia Białystok.

Jeśli mecze z Wisłą Kraków i Lechem Poznań w poprzednim sezonie były świętem dla kibiców Podbeskidzia Bielsko-Biała, to fani Górali w tym sezonie powinni być szczególnie rozpieszczani. Każdy mecz w T-Mobile Ekstraklasie będzie wielkim wydarzeniem, bez względu na to z kim przyjdzie się mierzyć bielszczanom. Zauważa to również trener Robert Kasperczyk: - Dla kibica będą to piękne widowiska. Analizując personalia rywali, należy obdarzyć ich szacunkiem. Każdy mecz będzie wyglądał tak, jak spotkania z Wisłą, czy Lechem w Pucharze Polski. To były wielkie wydarzenia dla chłopaków, dla miasta. Takie mecze będziemy grać co tydzień, czasem co czternaście dni – mówi szkoleniowiec Górali.

Poniedziałkowy rywal Podbeskidzia Bielsko-Biała, to zespół, który sezon tak naprawdę rozpoczął miesiąc wcześniej. Piłkarze Jagiellonii mieli bardzo krótkie urlopy, bo już pod koniec czerwca rozpoczynali batalię w Lidze Europy. Cele były jasne – pozostać w tych rozgrywkach jak najdłużej. Białostoczanie potknęli się jednak już na pierwszej przeszkodzie zwanej Irtysz Pawłodar, rozczarowując tym całe środowisko piłkarskie w naszym kraju.

Skutkiem odpadnięcia Jagiellonii z Ligi Europy było zwolnienie trenera Michała Probierza, który w Białymstoku pracował przez trzy lata. Jego miejsce zajął Czesław Michniewicz, który jeszcze w zeszłym sezonie prowadził Widzewa Łódź, ale rozstał się ze swoim zespołem po zakończeniu rozgrywek. Kasperczyk zapytany o obserwację gry Jagiellonii odpowiada: - Więcej uwagi przywiązujemy do Widzewa, bo to przecież ten zespół całkiem niedawno prowadził trener Michniewicz. Zwracamy uwagę na sposób poruszania się zawodników, na taktykę gry. Szkoleniowiec Podbeskidzia daje jednak do zrozumienia, że o rywalu wie bardzo dużo: - Oczywiście bardzo dobrze są nam znane indywidualne umiejętności poszczególnych zawodników. Gramy w końcu z jednym z najlepszych polskich zespołów. Przypominam, że mecze z drużynami, które chciały grać w piłkę, były świetnymi widowiskami.

Wielką niewiadomą pozostaje wyjściowa jedenastka Podbeskidzia na poniedziałkowe spotkanie. Wariantów trener Robert Kasperczyk ma nieskończoną ilość. Na pewno nie zmieni się styl gry naszego zespołu. Zagramy jednym defensywnym pomocnikiem, trójką ofensywnych, często zmieniających pozycje oraz dwoma napastnikami. Kto pojawi się w składzie? – Skład jest bardzo wyrównany. Zawodnicy, którzy wywalczyli awans w poprzednim sezonie, nie chcą sobie wydrzeć miejsca w jedenastce. Z kolei ci zawodnicy, którzy do nas dołączyli muszą powalczyć. Muszą przekonać nas, trenerów, że piłkarze, którzy wywalczyli awans są od nich słabsi – mówi szkoleniowiec Górali. Szeroka kadra i ogromna konkurencja, większa niż przed rokiem to ogromny atut Podbeskidzia. Co warte podkreślenia – nikt z bielszczan nie narzeka na kontuzje. Kasperczyk ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy.

W poniedziałek minie 499 dzień od kiedy piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała przegrali na własnym stadionie ligowe spotkanie. 20 marca 2010 roku trzy punkty spod Klimczoka wywiózł Górnik Zabrze. Od tego dnia, w ligowym spotkaniu Bielska Twierdza pozostała niezdobyta. – Tak jak u Adama Małysza najważniejszy był pierwszy skok, tak u nas najważniejszy jest najbliższy mecz – mówi Kasperczyk. I to właśnie dzięki takiemu podejściu do każdego kolejnego spotkania, od 499 dni nikt nie może wygrać w Bielsku-Białej. O sile i magii Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej już w poniedziałek przekona się Jagiellonia.

Początek pierwszego spotkania Podbeskidzia w T-Mobile Ekstraklasie o 18:30.

 
<<wróć
NajbliĹĽszy mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
-:-
Wisła
Kraków Wisła Kraków
TV Podbeskidzie


 


Reportaż z ostatniego spotkania
sezonu 2011/2012

 

Ostatni mecz
Sparing
Środa, 16 maja 2012, godz: 11:00
Kraków
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
5:2
Cracovia
Kraków Cracovia Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy