TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Przed meczem z Zagłębiem Lubin
2011-08-18 11:24:46, dodał: Klub, źródło: własne Przed meczem z Zagłębiem Lubin

Niedzielny remis z Widzewem Łódź w szeregach Podbeskidzia Bielsko-Biała przyjęto z umiarkowanym optymizmem (pierwszy mecz w T-Mobile Ekstraklasie na „zero” z tyłu). Nasi piłkarze szybko musieli zapomnieć o tamtym spotkaniu, bo już w piątek zmierzą się z nieobliczalnym Zagłębiem Lubin.

Dlaczego nazywamy naszego piątkowego rywala „nieobliczalnym”? Bo tak naprawdę do dziś - a mamy już czwartą kolejkę - nie wiadomo na co stać podopiecznych Jana Urbana. O lubinianach nikt nie mówił przed sezonem w kategoriach faworytów do gry choćby w europejskich pucharach. Doniesień medialnych o faktycznych transferach było niewiele, co może dziwić, bo szkoleniowiec Zagłębia solidnie wzmocnił zespół. Poza kupionymi za spore pieniądze: Darvydasem Sernasem i Maciejem Małkowskim, do zespołu naszych jutrzejszych rywali dołączyli też: Janusz Gancarczyk, Patryk Rachwał, Błażej Telichowski i Michal Hanek. Każde z wymienionych nazwisk to zawodnicy ograni w naszej Ekstraklasie, będący potencjalnymi wzmocnieniami kadry, a nawet meczowej jedenastki. Wystarczy dodać, że pięciu z nich pojawiło się w wyjściowym ustawieniu Zagłębia przed tygodniem, w meczu z Wisłą Kraków.

Problem Zagłębia w pierwszych kolejkach polegał na słabym zgraniu zespołu. Do tego lubinianie mierzyli się z największymi w naszej lidze, czyli z Wisłą i Lechem. Z kolei mecz z Legią Warszawa w pierwszej kolejce został odwołany. Podopieczni Jana Urbana we wspomnianych dwóch spotkaniach prezentowali się dobrze. Z Lechem zremisowali u siebie 1:1 po pięknej bramce Szymona Pawłowskiego – reprezentanta Polski. W Krakowie z Wisłą spotkanie wyglądało trochę inaczej, bo rywale byli na ostatniej prostej przed pierwszym meczem w play-offach Ligi Mistrzów. Zagłębie przegrało 0:1, co oznacza, że po trzech kolejkach zespół ma tylko jeden punkt i jeden mecz od Podbeskidzia rozegrany mniej. Tyle, że od czwartej kolejki Zagłębie ma okazje zacząć gromadzić punkty, bo w meczach i Podbeskidziem, ale też z Cracovią Kraków i Ruchem Chorzów, to lubinianie będą faworytem.


Ostatni raz Podbeskidzie i Zagłębie spotkały się w sezonie 2008/2009, gdzie obie drużyny walczyły o awans do Ekstraklasy. Udało się to lubinianom, którzy ostatecznie zajęli drugie miejsce w tabeli (Podbeskidzie było czwarte). W wyjazdowym spotkaniu rozegranym w Polkowicach (kiedy dopiero budowana była Dialog Arena) bielszczanie przegrali 1-3. Z kolei w Bielsku-Białej Podbeskidzie wygrało pewnie 3-0 po bramkach Pawła Żmudzińskiego i dwóch Krzysztofa Chrapka. W tamtym spotkaniu z obecnego składu Górali na boisku pojawili się: Sławomir Cienciała, Bartłomiej Konieczny, Michał Osiński i Damian Chmiel.

Podobnie jak Podbeskidzie, Zagłębie dziś to zdecydowanie inny zespół i patrząc na personalia, o których pisaliśmy wcześniej – jedna z najmocniejszych drużyn w T-Mobile Ekstraklasie. Na kogo szczególnie uważać muszą Górale? - Uwagę zwrócić musimy przede wszystkim na dwóch zawodników - bardzo dynamicznego Szymona Pawłowskiego i główną siłę ataku Darvydasa Sernasa. Dochodzą do tego boczni obrońcy, którzy także są mocną stroną zespołu – wymienia atuty Zagłębia trener Robert Kasperczyk. Kolejnej rewolucji w składzie Podbeskidzia nie powinniśmy się spodziewać. Korekty wprowadzone w meczu z Widzewem przyniosły skutek. Całkiem prawdopodobne, że na Dialog Arenę wybiegnie jedenastka podobna do tej z niedzielnego spotkania, a jeśli będą zmiany, to niewielkie.

Szkoleniowiec Podbeskidzia dodaje jednocześnie, że bielszczanie w Lubinie będą starać się grać z kontry i w tym upatrywać szansę na zdobycie bramki. - Od czegoś zaczęliśmy w meczu z Widzewem, bo nie straciliśmy gola. Jeśli z taką konsekwencją zagramy w Lubinie, to na pewno będzie dobrze. Postaramy się coś strzelić z kontry – twierdzi Kasperczyk, który doskonale wie, na co stać Zagłębie. - Dobierzemy taktykę pod rywala, którego grę wczoraj dokładnie przeanalizowaliśmy.

Początek meczu w Lubinie zaplanowany jest na godzinę 18:00. 

<<wróć
NajbliĹĽszy mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
-:-
Wisła
Kraków Wisła Kraków
TV Podbeskidzie


 


Reportaż z ostatniego spotkania
sezonu 2011/2012

 

Ostatni mecz
Sparing
Środa, 16 maja 2012, godz: 11:00
Kraków
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
5:2
Cracovia
Kraków Cracovia Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy