Podbeskidzie grało dotychczas z wszystkimi „wielkimi” w polskiej piłce, poza… Legią Warszawa! Ten brak został nadrobiony w sobotni wieczór, który podopieczni Macieja Skorży zapamiętają na długo.
Trener Robert Kasperczyk składem nie zaskoczył i nie przeprowadził wielu zmian. Zgodnie z przewidywaniami Podbeskidzie zagrało ustawieniem 4-5-1, co od pierwszej minuty przynosiło efekt. Bielszczanie uważnie rozpoczęli spotkanie cofając się do defensywy i czekając na swoją okazję. Z kolei Legia zaczęła ofensywnie, z animuszem, szukając szybko zdobytego gola, który otworzy wynik. Pierwsza szansa dla gospodarzy miała miejsce w 17 minucie meczu. Po podaniu Daniela Ljuboji, do futbolówki tuż przed bramką nie doszedł Mirosław Radović. Odpowiedź Podbeskidzia była piorunująca. W 24 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Frantiska Metelki, piłkę do bramki głową skierował Tomasz Górkiewicz dając bielszczanom prowadzenie. Legia błyskawicznie rzuciła się do odrabiania strat, a goście zmuszeni zostali do cofnięcia się głęboko pod własne pole karne. W 31 minucie Mateusza Bąka wyręczył Dariusz Łatka, który wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Marcina Komorowskiego. I to tyle jeśli chodzi o dobre okazje dla Legii… bo Podbeskidzie w obronie grało bardzo konsekwentnie. Nie pozwalało rywalowi przedzierać się pod własne pole karne. Uważnie kasowało wszelkie akcje gospodarzy i za tą konsekwentną grę, tuż przed przerwą zostało nagrodzone drugim golem. Niesamowitym strzałem przewrotką popisał się Sylwester Patejuk, a bramkarz Legii nie miał szans na skuteczną interwencję.
Drugą połowę Legia rozpoczęła od mocnego uderzenia. Już w 47 minucie Mateusza Bąka pokonał Ivica Vrdolijak. Kiedy wydawało się, że kolejne bramki dla gospodarzy będą kwestią czasu, Podbeskidzie uspokoiło grę i ponownie oddaliło zagrożenie spod własnej bramki. W 56 minucie wprowadzony na boisko Adam Ciesliński podał wzdłuż bramki, ale żaden z Górali nie przeciął piłki. Licząc na szybkie kontry, Robert Kasperczyk wprowadził na boisko Adriana Sikorę. Bielszczanie nadal jednak skupiali się głównie na defensywie i starali się szanować piłkę. To przynosiło efekt. Legia miała spore problemy z przedarciem się pod bramkę dobrze dysponowanego Bąka. A kiedy już się to udawało bramkarz Podbeskidzia popisywał się pewnymi interwencjami. Rywale w doliczonym czasie gry mieli jeszcze szansę na doprowadzenie do wyrównania, ale Ljuboja nie trafił głową w piłkę i nie odwrócił losów meczu.
W Warszawie Podbeskidzie odniosło pierwsze zwycięstwo w T-Mobile Ekstraklasie.
10 września 2011, 18:00 - Warszawa (Stadion Wojska Polskiego)
Legia Warszawa 1-2 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Ivica Vrdoljak 47 - Tomasz Górkiewicz 24, Sylwester Patejuk 45
Legia: 12. Dušan Kuciak - 2. Artur Jędrzejczyk, 6. Michał Żewłakow, 17. Marcin Komorowski, 14. Jakub Wawrzyniak (46, 15. Iñaki Astiz) - 18. Michał Kucharczyk (15, 34. Moshe Ohayon), 21. Ivica Vrdoljak, 5. Janusz Gol (81, 33. Michał Żyro), 32. Miroslav Radović, 31. Maciej Rybus - 28. Danijel Ljuboja.
Podbeskidzie: 12. Mateusz Bąk - 2. Tomasz Górkiewicz, 3. Ondřej Šourek, 26. Bartłomiej Konieczny, 27. Krzysztof Król - 13. Sylwester Patejuk (64, 29. Adrian Sikora), 28. Dariusz Łatka, 19. František Metelka, 20. Maciej Rogalski (81, 9. Dariusz Kołodziej), 10. Marek Sokołowski - 23. Róbert Demjan (52, 16. Adam Cieśliński).
żółte kartki: Radović - Sokołowski, Rogalski.
sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
widzów: 18.500.
Podbeskidzie
Kraków
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Informacja o meczu | Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |































