TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Przed meczem Podbeskidzie – Ruch: pójść za ciosem
2011-09-15, dodał: Klub, źródło: własne Przed meczem Podbeskidzie – Ruch: pójść za ciosem
Foto: Krzysztof Dzierżawa

Ciśnienie w dół, morale w górę! Tak pokrótce można opisać sytuację w zespole Podbeskidzia Bielsko-Biała po niedawnej wygranej z Legią w Warszawie. Prestiżowy mecz zakończony zwycięstwem znacznie poprawił humory naszym zawodnikom. Aby podtrzymać dobrą passę, należy w sobotę pokonać przed własną publicznością Ruch Chorzów, a to nie będzie łatwym zadaniem.

Ruch Chorzów to kolejny „stary znajomy”. Bielszczanie wielokrotnie grali z Ruchem zarówno w I lidze, jak i meczach sparingowych. Warto przypomnieć choćby wysoką wygraną „Niebieskich” w Chorzowie 4:0, która połączona była z fetą z okazji powrotu chorzowian do ekstraklasy. Ciekawie, ale też nerwowo było zimą, w trakcie sparingowego spotkania na Górce. Chorzowianie w ramach protestu za zbyt agresywną grę Górali, zdecydowali się przerwać potyczkę, a między piłkarzami obu ekip doszło do przepychanek.

Oczywiste jest, że w sobotę oba zespoły zagrają z pełnym zaangażowaniem i chęcią zdobycia kompletu punktów. Górale pokrzepieni wyjazdową wygraną w Warszawie za wszelką cenę zechcą zwyciężyć przed swoimi kibicami. – Mamy więcej do stracenia, bo żadnego meczu dotąd nie wygraliśmy, a chcemy za wszelką cenę tego dokonać. Udowodnimy tym samym, że wynik w Warszawie nie był przypadkiem. Nie możemy zniweczyć wysiłków z ostatniego spotkania – mówi Robert Kasperczyk, szkoleniowiec Podbeskidzia.

Ruch w tym sezonie gra bardzo konsekwentnie, ale... tylko na własnym stadionie. Podopieczni Waldemara Fornalika wygrali u siebie trzy spotkania i jedno – ze Śląskiem – przegrali. Na wyjeździe grali dotychczas zaledwie dwa razy. W Kielcach Ruch zremisował 2:2, a we Wronkach przegrał z Lechem 0:3.
Niestety nie wszyscy piłkarze Podbeskidzia dobrze będą wspominać mecz z Legią. Poważnego urazu pod koniec spotkania nabawił się Dariusz Kołodziej. Popularny „Kołek” nie pojawi się nawet na ławce rezerwowych w meczu z Ruchem. Pozostali zawodnicy przed sobotnim spotkaniem są do dyspozycji trenera i wiele wskazuje, że na plac gry wybiegnie ta sama jedenastka w myśl zasady, że „zwycięskiego składu się nie zmienia”.
 

 

Po wolnym poniedziałku, we wtorek trener Kasperczyk pokazał zawodnikom kilka fragmentów meczu z Legią. W środę i czwartek bielszczanie odbyli normalne jednostki treningowe, zarówno funkcjonalne, jak i siłowe. Z zespołem trenują dwa nowe nabytki – Izraelczyk Liran Cohen i Brazylijczyk Serginho, których ligowego debiutu oczekuje się pod Klimczokiem z wielką ciekawością. A sama konfrontacja w ramach 7. kolejki T-Mobile Ekstraklasy jawi się jako atrakcyjne spotkanie. – Gramy z drużyną, która dobrze zaczęła sezon, a 10 zdobytych punktów przez Ruch robi wrażenie. Imponuje przygotowanie tego zespołu pod względem fizycznym i dynamika poczynań w konstruowaniu kontrataków. Spotykają się dwie drużyny o określonych atutach. Każda chce pokazać się z jak najlepszej strony, co gwarantuje ciekawą walkę – zapowiada opiekun piłkarzy z Bielska-Białej.

<<wróć
NajbliĹĽszy mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
-:-
Wisła
Kraków Wisła Kraków
TV Podbeskidzie


 


Reportaż z ostatniego spotkania
sezonu 2011/2012

 

Ostatni mecz
Sparing
Środa, 16 maja 2012, godz: 11:00
Kraków
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
5:2
Cracovia
Kraków Cracovia Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy