Piłkarze Podbeskidzia wygrywając dzisiaj 1:0 z Lechią Gdańsk odnieśli pierwsze zwycięstwo w T-Mobile Ekstraklasie na własnym stadionie. Gola na wagę trzech punktów zdobył powracający do pierwszego składu Piotr Malinowski.
Przed spotkaniem było wiadome, że trener Robert Kasperczyk w wyjściowym ustawieniu dokona kilku zmian. Było ich aż pięć, a Górale wyszli na boisko bardzo ofensywnie. Kasperczyk desygnował do gry aż trzech napastników, z czego Adrian Sikora i Sylwester Patejuk operowali na skrzydłach, a Adam Cieśliński ustawiony był na szpicy. Wspomniana trójka była dodatkowo wspierana przez ofensywnie usposobionego Izraelczyka Lirana Cohena. Za destrukcję poza defensywą mieli odpowiadać Piotr Koman i Dariusz Łatka.
Od pierwszej minuty meczu Podbeskidzie starało się narzucić swój własny styl gry. Trzeba było jednak trochę czasu, by na nowo poukładane formacje zaczęły się rozumieć i realizować założenia taktyczne. Pierwszą dogodną sytuację na zdobycie bramki i jedyną w pierwszej połowie gospodarze stworzyli w 23 minucie. Po błędzie defensywy gości sam na sam z Sebastianem Małkowskim wyszedł Adam Cieśliński, ale pojedynek przegrał trafiając w wysuniętą nogę bramkarza Lechii. W pierwszej części meczu oba zespoły notowały sporo strat i dominowała walka w środku pola o każdy centymetr boiska. Górale skutecznie rozbijali wszelkie ataki rywali, dzięki czemu przez 45 minut Mateusz Bąk ani razu nie musiał poważnie interweniować.
Drugą połowę lepiej rozpoczęło Podbeskidzie. Gospodarze mieli trzy rzuty wolne z rzędu, w okolicach pola karnego, ale żadnego z nich nie potrafili wykorzystać. Do kuriozalnej sytuacji doszło w 55 minucie. Wychodzący z bramki Bąk wybił piłkę spod nóg Ivansa Lukjanovsa, jednocześnie nabijając stojącego nieopodal Josifa Tadicia. Piłka na szczęście przeszła obok bramki. Chwilę później na boisku pojawił się dżoker w talii kart Kasperczyka – Piotr Malinowski. Już trzy minuty po wejściu „Malina” mógł dać Podbeskidziu prowadzenie, ale po dośrodkowaniu Krzysztofa Króla z kilku metrów uderzył głową obok bramki. W 71 minucie było już jednak bezbłędnie. Akcję rozpoczął Adam Cieśliński, który przytrzymał futbolówkę w środku pola i zagrał do Liriana Cohena. Ten dalekim podaniem po ziemi uruchomił na lewym skrzydle Sylwestra Patejuka, który zdołał dogonić piłkę i wycofać ją na 8 metr do Malinowskiego. "Malina" płaskim strzałem umieścił piłkę w bramce.
Po golu bielszczanie cofnęli się do defensywy i czekali na kontry. Wymarzoną okazję na podwyższenie rezultatu miał nie kto inny, tylko Malinowski. W 81 minucie przegrał pojedynek sam na sam z Małkowskim. Rywale bramce Podbeskidzia potrafili zagrozić jeszcze raz. Po rzucie rożnym w doliczonym już czasie gry piłka przeleciała wzdłuż bramki Podbeskidzia i nie dotknięta przez nikogo… wyszła poza boisko. Chwilę później arbiter odgwizdał koniec meczu, w którym Podbeskidzie pokonało Lechię 1-0.
Warto dodać, że po spotkaniu kary finansowe nałożone na piłkarzy i sztab szkoleniowy na początku tego tygodnia zostały cofnięte.
23 września 2011, 18:00 - Bielsko-Biała (Stadion Miejski)
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 Lechia Gdańsk
Piotr Malinowski 70
Podbeskidzie: 12. Mateusz Bąk - 10. Marek Sokołowski (79, 18. Sławomir Cienciała), 7. Juraj Dančík, 26. Bartłomiej Konieczny, 27. Krzysztof Król - 29. Adrian Sikora (59, 8. Piotr Malinowski), 21. Piotr Koman, 28. Dariusz Łatka, 4. Liran Cohen, 13. Sylwester Patejuk - 16. Adam Cieśliński (89, 23. Róbert Demjan)
Lechia: 33. Sebastian Małkowski - 26. Deleu (77, 10. Tomasz Dawidowski), 6. Luka Vučko, 2. Rafał Janicki, 20. Lewon Hajrapetjan - 19. Fred Benson (59, 14. Piotr Wiśniewski), 8. Łukasz Surma, 17. Marcin Pietrowski, 21. Mateusz Machaj, 11. Ivans Lukjanovs - 46. Josip Tadić (65, 7. Abdou Razack Traoré)
Żółte kartki: Konieczny, Sokołowski, Łatka, Cohen - Vučko, Pietrowski, Hajrapetjan
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Podbeskidzie
Kraków
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Informacja o meczu | Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |































