Charytatywny cel towarzyszył wyjazdowi piłkarzy Podbeskidzia do Krakowa. Z tamtejszym czwartoligowym Hutnikiem bielszczanie rozegrali mecz sparingowy, który zakończył się skromną, acz nieoczekiwaną wygraną ambitnie walczących gospodarzy.
Jak można było się spodziewać to goście byli stroną atakującą od pierwszych minut. Premierowy strzał na bramkę Hutnika oddał Adrian Sikora, ale golkiper gospodarzy nie miał problemów z obroną. W 11. minucie, po doskonałym rozegraniu piłki pomiędzy Sikorą i Markiem Sokołowskim, w świetnej sytuacji znalazł się Sławomir Cienciała. Z najwyższym trudem strzał kapitana Podbeskidzia z 10 metrów odbił na rzut rożny Sebastian Kusak. Chwilę później swoją obecność na murawie zaznaczył Serginho, jednak nieznacznie chybił przy uderzeniu z dystansu. Stopniowo śmielej poczynali sobie gospodarze, którzy przy okazji stałych fragmentów gry szukali szans na otwarcie wyniku, jak w przypadku zablokowanego w ostatniej chwili strzału Mateusza Stanka z 32. minuty spotkania. Wspomniana akcja była ostrzeżeniem dla „Górali”. 10 minut później defensorom Podbeskidzia uciekł Kamil Białkowski i pięknym strzałem od poprzeczki – mimo ostrego kąta – nie dał szans na interwencję Richardowi Zajacowi. Tym mocnym akcentem krakowianie zwieńczyli pierwszą część potyczki sparingowej.
Na drugą połowę goście wyszli wyjątkowo zmobilizowani i w odstępie kilku minut stworzyli aż trzy doskonałe szanse. Najpierw strzał Marcusa, 22-letniego defensywnego pomocnik rodem z Brazylii, odbił golkiper Hutnika, po rzucie rożnym główkował Sikora, a poprawkę po wrzutce z drugiego narożnika boiska sfinalizował strzałem Bartłomiej Konieczny. W tym ostatnim przypadku Kusaka wyręczył jeden z obrońców, wybijając futbolówkę z linii bramkowej. Po upływie godziny gry szkoleniowiec Robert Kasperczyk dokonał kolejnych zmian w składzie, a występ w pierwszym zespole naszego klubu zanotowali młodzi gracze – Daniel Gołuch, Mateusz Janeczko i Arkadiusz Januszyk, co ciekawe wszyscy związani z regionem Podbeskidzia. Tymczasem pomimo szans bramkowych z obu stron, w tym m.in. strzale „Górali” w słupek i znakomitej interwencji Macieja Wierzbickiego w sytuacji sam na sam z napastnikiem Hutnika, rezultat już nie zmienił się.
7 października 2011 r., g. 20:00 - Kraków (Suche Stawy)
Hutnik Nowa Huta 1:0 (1:0) Podbeskidzie Bielsko-Biała
1:0 Kamil Białkowski (42')
Hutnik: Sebastian Kusak - Radosław Jarosz, Przemysław Antoniak, Mariusz Bienias, Michał Guja - Mateusz Stanek (90' Stanisław Dudziński), Rafał Drobny, Michał Nawrot, Daniel Zimny (77' Jarosław Urbaniec) - Łukasz Cichy, Kamil Białkowski (90' Michał Krawczyk)
Trener: Andrzej Paszkiewicz
Podbeskidzie: Richard Zajac (46' Maciej Wierzbicki) - Sławomir Cienciała, Bartłomiej Konieczny (73' Artur Moroń), Juraj Dancik, Krzysztof Król (63. Arkadiusz Januszyk) - Marek Sokołowski, Marcus (63' Mateusz Janeczko), Dariusz Łatka (46' Frantisek Metelka), Matej Nather, Serginho (58' Daniel Gołuch) - Adrian Sikora
Trener: Robert Kasperczyk
Podbeskidzie
Kraków
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Informacja o meczu | Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |































