Przedłużenie pucharowej przygody do wiosny to stawka jutrzejszego spotkania fazy 1/8 finału Pucharu Polski. Górale podejmą ekipę Śląska Wrocław, jedną z najlepszych w stawce ekstraklasowej, stąd wyjątkowe emocje towarzyszące rywalizacji.
Wrocławska ekipa pod wodzą trenera-nestora Oresta Lenczyka to dziś czołowa drużyna w Polsce, która w bieżących rozgrywkach – i to na wszystkich frontach – mierzy w najwyższe laury. W poprzedniej rundzie Pucharu Polski wrocławianie nie mieli trudności z awansem do najlepszej szesnastki, pokonując ekipę Okocimskiego Brzesko 3:1. Na to spotkanie trener bielszczan Robert Kasperczyk zwraca baczną uwagę. – Patrząc na skład Śląska widać, jak poważnie podchodzą do rywalizacji pucharowej, wystawiając wiele ogniw z drużyny ekstraklasowej – mówi szkoleniowiec bielszczan. Wspomnieć trzeba, że przeciwko znacznie słabszej drużynie, w Brzesku zaprezentowali się od pierwszych minut m.in. tacy piłkarze, jak czołowy snajper Śląska Johan Voskamp, pomocnicy Cristian Diaz, Rok Elsner i Piotr Ćwielong, czy też defensorzy – Marek Wasiluk oraz Jarosław Fojut. – Puchar Polski jest najkrótszą drogą do europejskich pucharów, a taki cel mają we Wrocławiu. Kadra Śląska jest bardzo wyrównana, poza tym nie brakuje w niej indywidualności. I uczciwie przyznając, zachowując równocześnie pełny szacunek dla GKS-u Bełchatów, starcie ze Śląskiem będzie znacznie trudniejsze bez względu na to w jakich składach wybiegną na murawę obie drużyny – dodaje Kasperczyk.
A to właśnie wspomniany GKS wyeliminowali Górale w drodze do 1/8 finału. Trener Kasperczyk desygnował na murawę rezerwowych graczy, ale podobnym tokiem podążył jego vis-a-vis. Wątpliwości nie było żadnych i bielszczanie pokazali, że im także na skutecznej walce w pucharze zależy. Wcześniej Podbeskidzie uporało się z II-ligową Resovią Rzeszów. – Celem numer jeden pozostaje dla nas liga, ale poważnie traktujemy też Puchar Polski, bo mamy w pamięci wspaniałą przygodę z ubiegłego sezonu – mówi opiekun Górali, dodając, że atutem we wtorkowym spotkaniu jest to, iż jego zespół zagra w roli gospodarza. – Własne boisko to rzecz jasna handicap dla nas, bo będziemy mogli liczyć na wsparcie kibiców. Zdecydowaliśmy, iż lepiej zagrać ze Śląskiem przed spotkaniem ligowym. Będzie to szansa, by lepiej rozpoznać przeciwnika, „podmęczyć” go, choć wiadomo, że składy w meczu pucharowym będą odbiegać od tych z konfrontacji ekstraklasowej – podsumowuje szkoleniowiec Podbeskidzia.
Dodajmy jeszcze, że obie drużyny przystąpią do meczu w zgoła odmiennych nastrojach. Podbeskidzie w arcyważnym spotkaniu pokonało Cracovię, wrocławianie natomiast ponieśli klęskę w Bełchatowie. Czy te rezultaty znajdą jednak przełożenie na jutrzejszą konfrontację przekonamy się we wtorkowy wieczór – początek o godzinie 18.45.
Informację o biletach na ten mecz można znaleźć tutaj.
Podbeskidzie
Kraków
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Informacja o meczu | Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |































