Starcie Podbeskidzia z Górnikiem zakończyło się podziałem punktów, choć Górale mieli sporo szans, by wygrać. Ostatecznie o wyniku zdecydowały gole Tomasza Zahorskiego i Adama Cieślińskiego.
Oba zespoły potyczkę rozpoczęły bardzo ostrożnie. Spora część akcji toczyła się w środkowej strefie boiska. W 12. minucie Górale egzekwowali rzut rożny, ale piłkę po dośrodkowaniu Sylwestra Patejuka złapał pewnie Łukasz Skorupski. Trzy minuty później golkipera Górnika niepokoił Sebastian Ziajka, któremu z kolei zabrakło precyzji. Stopniowo z naporu miejscowych wydostali się zabrzanie. W ich szeregach – zgodnie z oczekiwaniami – największą aktywność wykazywał Prejuce Nakoulma, który jednak nie zdołał dojść do pozycji strzeleckiej. Za to w 34. minucie bardzo ładnym strzałem popisał się Piotr Koman. Raz jeszcze bez zarzutu spisał się Skorupski. Ostatnie minuty to sporo błędów bielszczan „w tyłach”, na szczęście obyło się bez poważnego zagrożenia pod bramką pewnego przy wrzutkach Richarda Zajaca. Na dwie minuty przed upływem regulaminowego czasu gry Górale mogli objąć prowadzenie. Futbolówka na 8 metrze trafiła do Ziajki, ale uderzenie pomocnika odbił bramkarz przyjezdnych.
Podobne wydarzenia do premierowej odsłony oglądaliśmy na wstępie drugiej części. Warto jednak zauważyć dwie okazje dla Podbeskidzia. Najpierw po dwójkowej akcji Patejuka z Robertem Demjanem, za chwilę po odbiorze piłki przez Komana i próbie Ziajki. W obu przypadkach zabrakło jednak strzałów w kierunku bramki Górnika. Ożywienie w szeregach bielskiego zespołu wprowadził Piotr Malinowski, który tuż po wejściu i dobrej kontrze strzelił minimalnie niecelnie z kilku metrów. Wobec ataków Górali szokiem wręcz była celna główka do siatki autorstwa Tomasza Zahorskiego w zupełnie niegroźnej z pozoru sytuacji w podbramkowym zamieszaniu. Taki obrót wydarzeń mocno skomplikował grę miejscowych, którzy musieli rzucić się do odrabiania strat. Z rzadka jednak bielszczanie przedostawali się pod bramkę gości, a gdy już mieli okazję do strzału czynili to bardzo źle, jak w przypadku Patejuka w 71. minucie czy Macieja Rogalskiego pięć minut później. I wreszcie w 80. minucie wrzutka Krzysztofa Króla trafiła pod nogi Adama Cieślińskiego. Ten uderzył nie do obrony w róg bramki Skorupskiego. Podbeskidzie przejęło od tego momentu inicjatywę. Bliski powodzenia był Rogalski przy strzale atomowym z pierwszej piłki, a także Patejuk przy „rogalu” z... kornera i uderzeniu po wzorowej kontrze Górali z 90. minuty. Zabrzanie swego dopięli i obronili remis, do ataków bowiem zupełnie w końcówce nie kwapili się.
4 listopada 2011 r., piątek (godzina 18:00) – Bielsko-Biała (Stadion Miejski)
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:0) Górnik Zabrze
0:1 Tomasz Zahorski (63'), 1:1 Adam Cieśliński (80')
Podbeskidzie: Richard Zajac – Marek Sokołowski, Bartłomiej Konieczny, Juraj Dancik, Krzysztof Król – Sebastian Ziajka (61' Piotr Malinowski), Matej Nather, Piotr Koman (68' Adam Cieśliński), Liran Cohen (78' Maciej Rogalski), Sylwester Patejuk – Robert Demjan
Trener: Robert Kasperczyk
Górnik: Łukasz Skorupski – Michał Bemben, Adam Danch, Adam Banaś, Mariusz Magiera – Tomasz Zahorski, Aleksander Kwiek (85' Daniel Gołębiewski), Michał Pazdan, Mariusz Przybylski (90+3' Paweł Olkowski), Krzysztof Mączyński (85' Michał Jończyk) – Prejuce Nakoulma
Trener: Adam Nawałka
Sędziował: Piotr Wasielewski (Kalisz)
Żółte kartki: Cohen, Nather, Konieczny – Pazdan, Banaś
Widzów: 4100
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |






























