TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pół roku snajpera
2011-11-05 12:00:39, dodał: Klub, źródło: własne Pół roku snajpera
Foto: K. Dzierżawa

W rywalizacji z Górnikiem Zabrze bielskim kibicom przypomniał o swoich snajperskich umiejętnościach Adam Cieśliński. Co ciekawe, na bramkę z akcji doświadczony napastnik czekał przeszło... pół roku.

5 kwietnia 2011 roku Cieśliński sprawił wielką radość sympatykom Górali. To właśnie gol 29-letniego napastnika w końcowych sekundach meczu w Poznaniu, dał Podbeskidziu remis w pucharowej konfrontacji fazy 1/2 finału przeciwko Lechowi. Od tego momentu snajperski dorobek systematycznie strzelającego dotychczas Cieślińskiego wyraźnie zastopował, a jedyne trafienia napastnik Podbeskidzia zanotował z rzutów karnych – końcem maja br. w Kluczborku, jeszcze na boiskach pierwszoligowych, oraz na inaugurację T-Mobile Ekstraklasy z Jagiellonią.

Wczoraj trener Robert Kasperczyk desygnował Cieślińskiego na murawę w 68. minucie spotkania, kilka minut po bramce dla zabrzan. – Wchodząc na boisko, miałem nadzieję, że wreszcie wpiszę się na listę strzelców. W poprzednich meczach miałem trochę sytuacji, ale skuteczność była – trzeba to powiedzieć otwarcie – fatalna. Tu nareszcie strzeliłem i z tego się cieszę – zauważył napastnik Podbeskidzia, który doskonałe okazje na strzelenie gola marnował m.in. w potyczkach z GKS-em Bełchatów, ŁKS-em Łódź czy Lechią Gdańsk, mając przed sobą tylko bramkarzy zespołów przeciwnych.

 

Gol Cieślińskiego to jednak trafienie niezwykle ważne, gdyż Podbeskidzie utrzymało przewagę w tabeli nad Górnikiem. – Czuliśmy, że w końcówce powinniśmy byli strzelić gola na 2:1, bo mieliśmy przewagę. Straciliśmy głupią bramkę, ale... wyszło nam to nawet na dobre, bo zaczęliśmy grać lepiej. W gruncie rzeczy cieszymy się, że mamy ten remis – podsumował 29-latek.

Wygląda na to, że Cieśliński może liczyć na miejsce w składzie Górali przy okazji kolejnego spotkania z... Lechem Poznań. Dodać trzeba, że w żadnym ze spotkań ekstraklasowych Podbeskidzia nie zaliczył dotąd pełnego dystansu meczowego, najdłużej przebywając na murawie do 88. minuty potyczki z gdańską Lechią.

<<wróć
TV Podbeskidzie


 


Konferencja prasowa TS Podbeskidzie S.A.
 

Ostatni mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
2:2
Wisła
Kraków Wisła Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy