TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Chrapek: chcę odbudować formę piłkarską
2011-11-29 11:54:20, dodał: Klub, źródło: własne/Magazyn Kibiców TS Podbeskidzie

Miłe wspomnienia z Podbeskidzia wyniósł Krzysztof Chrapek. Aktualnie zawodnik leczy kontuzję i nie wyklucza, że będzie mu dane zagrać jeszcze w szeregach bielskiego zespołu.

- Kiedy kibice znów będą mogli oglądać na boisku Krzysztofa Chrapka?
Krzysztof Chrapek:
- Cały czas leczę uraz ścięgna Achillesa, którego nabawiłem się rok temu. Jest już coraz lepiej i w styczniu powinienem rozpocząć treningi z drużyną. Zapewne nie będzie to Lech, z którym cały czas jestem związany, a jakiś klub, do którego zostanę wypożyczony, w którym będę miał szansę na grę. Najważniejsze będzie teraz dla mnie odbudowanie formy piłkarskiej.

- Jak przebiegała twoja kariera po odejściu z Podbeskidzia do Lecha Poznań?
K.C.:
- W pierwszym sezonie zagrałem kilkanaście spotkań w ekstraklasie. Wszystko było dobrze do czasu złapania kontuzji. W meczu z Koroną Kielce, na ciężkim boisku, doznałem urazu łydki. Leczenie trwało cztery miesiące. Po powrocie na boisko szybko przytrafiła się kolejna kontuzja, tym razem ścięgna Achillesa. Miałem trzy zabiegi i do tej pory nie mogę wrócić do pełni zdrowia.

- Na swoim koncie masz tytuł Mistrza Polski wywalczony z Lechem...
K.C.:
- Nie przyczyniłem się do tego w zbyt dużym stopniu, ale jest to bardzo fajne przeżycie, które będzie się zawsze pamiętało. Niektórzy o takich sukcesach mogę tylko marzyć. Tytułu mistrza nie ma swoim koncie grający w Lechu wiele lat Piotrek Reiss, który zdobył „tylko” Puchar Polski. Mnie udało się to już w pierwszym sezonie.

 

- W Bielsku-Białej jesteś bardzo popularny, jak wspominasz swój pobyt w Podbeskidziu?
K.C.:
- Wyszedłem z Podbeskidzia, które wyłowiło mnie z piątej ligi. Wiele osób mówiło, że nie dam sobie rady w Bielsku, że to za duży przeskok. I na początku rzeczywiście było ciężko. Odstawałem przygotowaniem od reszty chłopaków. Z czasem jednak dzięki treningom i zaangażowaniu udało się mi grać na niezłym poziomie. Wspominam ten okres bardzo miło, cały czas mam kontakt z chłopakami, z którymi kiedyś grałem. Może jeszcze kiedyś będzie okazja zagrać w Podbeskidziu.

- Jakie masz najmilsze wspomnienia z Bielska?
K.C.:
- Zawsze będę wspominał mecz, kiedy broniliśmy się przed spadkiem, a ja strzeliłem trzy bramki. Było to spotkanie barażowe z Pelikanem Łowicz. Mecz był pełen emocji, sytuacja zmieniała się z minuty na minutę. Przegrywaliśmy 0:1, potem prowadziliśmy 2:1. Przy stanie 2:2 nasz bramkarz obronił rzut karny dla Pelikana. W końcówce strzeliliśmy 3 gole i wygraliśmy ten mecz 5:2. Pamiętam też oczywiście dobrze swoją pierwszą bramkę dla Podbeskidzia strzeloną w meczu z KSZO Ostrowiec.

- Gdyby w 2009 roku Podbeskidzie awansowało do ekstraklasy – a zabrakło niewiele – pozostałbyś w Podbeskidziu?
K.C.:
- Myślę, że tak. Była to nasza drużyna, nasz wysiłek włożony w tamten sezon i uważam, że bym został, a trener dałby mi szansę zagrania w ekstraklasie, choć oczywiście pojawiliby się też nowi zawodnicy i nastąpiłyby zmiany w składzie.

- Jak oceniasz obecne Podbeskidzie? Na co stać ten zespół w T-Mobile Ekstraklasie?
K.C.:
- Uważam, że jak na beniaminka Podbeskidzie spisuje się dobrze. Trzeba jednak pamiętać, że pierwsza runda jest bardziej rozpoznawcza. Wiosną zaczną się dla Podbeskidzia mecze o życie. Szkoda, że mimo zwycięstw z tymi najlepszymi nie udaje się też wygrywać z tymi słabszymi. Uważam, że Podbeskidzie to szczególnie dobry zespół, gdy straci bramkę. Wtedy pokazują ten swój góralski charakter. Potrafią się odgryźć i nawet wygrać. Natomiast do pierwszej bramki grają troszkę jakby zamroczeni. Choć oczywiście zdarzają się też mecze, w których także dobrze zaczynają, jak chociażby pojedynek z ŁKS-em.

<<wróć
TV Podbeskidzie


 


Konferencja prasowa TS Podbeskidzie S.A.
 

Ostatni mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
2:2
Wisła
Kraków Wisła Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy