Miłe wspomnienia z Podbeskidzia wyniósł Krzysztof Chrapek. Aktualnie zawodnik leczy kontuzję i nie wyklucza, że będzie mu dane zagrać jeszcze w szeregach bielskiego zespołu.
- Kiedy kibice znów będą mogli oglądać na boisku Krzysztofa Chrapka?
Krzysztof Chrapek: - Cały czas leczę uraz ścięgna Achillesa, którego nabawiłem się rok temu. Jest już coraz lepiej i w styczniu powinienem rozpocząć treningi z drużyną. Zapewne nie będzie to Lech, z którym cały czas jestem związany, a jakiś klub, do którego zostanę wypożyczony, w którym będę miał szansę na grę. Najważniejsze będzie teraz dla mnie odbudowanie formy piłkarskiej.
- Jak przebiegała twoja kariera po odejściu z Podbeskidzia do Lecha Poznań?
K.C.: - W pierwszym sezonie zagrałem kilkanaście spotkań w ekstraklasie. Wszystko było dobrze do czasu złapania kontuzji. W meczu z Koroną Kielce, na ciężkim boisku, doznałem urazu łydki. Leczenie trwało cztery miesiące. Po powrocie na boisko szybko przytrafiła się kolejna kontuzja, tym razem ścięgna Achillesa. Miałem trzy zabiegi i do tej pory nie mogę wrócić do pełni zdrowia.
- Na swoim koncie masz tytuł Mistrza Polski wywalczony z Lechem...
K.C.: - Nie przyczyniłem się do tego w zbyt dużym stopniu, ale jest to bardzo fajne przeżycie, które będzie się zawsze pamiętało. Niektórzy o takich sukcesach mogę tylko marzyć. Tytułu mistrza nie ma swoim koncie grający w Lechu wiele lat Piotrek Reiss, który zdobył „tylko” Puchar Polski. Mnie udało się to już w pierwszym sezonie.
- W Bielsku-Białej jesteś bardzo popularny, jak wspominasz swój pobyt w Podbeskidziu?
K.C.: - Wyszedłem z Podbeskidzia, które wyłowiło mnie z piątej ligi. Wiele osób mówiło, że nie dam sobie rady w Bielsku, że to za duży przeskok. I na początku rzeczywiście było ciężko. Odstawałem przygotowaniem od reszty chłopaków. Z czasem jednak dzięki treningom i zaangażowaniu udało się mi grać na niezłym poziomie. Wspominam ten okres bardzo miło, cały czas mam kontakt z chłopakami, z którymi kiedyś grałem. Może jeszcze kiedyś będzie okazja zagrać w Podbeskidziu.
- Jakie masz najmilsze wspomnienia z Bielska?
K.C.: - Zawsze będę wspominał mecz, kiedy broniliśmy się przed spadkiem, a ja strzeliłem trzy bramki. Było to spotkanie barażowe z Pelikanem Łowicz. Mecz był pełen emocji, sytuacja zmieniała się z minuty na minutę. Przegrywaliśmy 0:1, potem prowadziliśmy 2:1. Przy stanie 2:2 nasz bramkarz obronił rzut karny dla Pelikana. W końcówce strzeliliśmy 3 gole i wygraliśmy ten mecz 5:2. Pamiętam też oczywiście dobrze swoją pierwszą bramkę dla Podbeskidzia strzeloną w meczu z KSZO Ostrowiec.
- Gdyby w 2009 roku Podbeskidzie awansowało do ekstraklasy – a zabrakło niewiele – pozostałbyś w Podbeskidziu?
K.C.: - Myślę, że tak. Była to nasza drużyna, nasz wysiłek włożony w tamten sezon i uważam, że bym został, a trener dałby mi szansę zagrania w ekstraklasie, choć oczywiście pojawiliby się też nowi zawodnicy i nastąpiłyby zmiany w składzie.
- Jak oceniasz obecne Podbeskidzie? Na co stać ten zespół w T-Mobile Ekstraklasie?
K.C.: - Uważam, że jak na beniaminka Podbeskidzie spisuje się dobrze. Trzeba jednak pamiętać, że pierwsza runda jest bardziej rozpoznawcza. Wiosną zaczną się dla Podbeskidzia mecze o życie. Szkoda, że mimo zwycięstw z tymi najlepszymi nie udaje się też wygrywać z tymi słabszymi. Uważam, że Podbeskidzie to szczególnie dobry zespół, gdy straci bramkę. Wtedy pokazują ten swój góralski charakter. Potrafią się odgryźć i nawet wygrać. Natomiast do pierwszej bramki grają troszkę jakby zamroczeni. Choć oczywiście zdarzają się też mecze, w których także dobrze zaczynają, jak chociażby pojedynek z ŁKS-em.
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |






























