TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wojciech Jarosz: nadajemy kolorytu rozgrywkom
2011-12-07 10:19:35, dodał: Klub, źródło: własne

Na czwartym miejscu rundę jesienną w IV lidze śląskiej, grupy 2 zakończyli piłkarze rezerw Podbeskidzia. Podsumowaniem minionych meczów bielskiej „dwójki” nasza rozmowa ze szkoleniowcem Wojciechem Jaroszem.

- Za nami runda jesienna IV ligi. Jaka jest jej ocena?
Wojciech Jarosz:
Jesteśmy jednym z nielicznych klubów mających drugą drużynę. Doszła jeszcze Młoda Ekstraklasa. Było dużą niewiadomą co się wydarzy, bo nie mieliśmy doświadczenia jeśli chodzi o taką ilość zespołów. Pierwszy mecz sezonu był strasznym ciosem dla nas. Wiadomo, że na pierwsze mecze Ekstraklasy niektórzy się nie załapali i stąd jakieś rozczarowanie, zniechęcenie. Ci piłkarze mają swoje ambicje i w pewnym stopniu przełożyło się to na mecz rezerw. Jednak jednym z założeń „dwójki” jest to, aby zawodnicy pierwszego zespołu byli w rytmie meczowym. W kolejnych meczach, pomijając ten ostatni w Jastrzębiu, postawa chłopaków z pierwszej drużyny była jak najbardziej sportowa i właściwa. Bardzo dużą rolę odegrał trener Robert Kasperczyk, który bywał na meczach nie tylko u siebie, ale i na wyjazdach obserwował chłopaków.

- Skąd wspomniane, fatalne występy z Rekordem i GKS-em?
W.J.:
Piłka nożna jest specyficzną dyscypliną. Gra jedenastu ludzi i jeśli oni ze sobą nie trenują, a spotykają się sporadycznie, to ciężko o odpowiednie zgranie. W futbolu zdarzają się niespodzianki, a walką i zaangażowaniem można wiele osiągnąć. Mogą ludzie się dziwić dlaczego tak jest, ale „dwójka” nadaje smaczku rozgrywkom IV ligi. Pozostałe zespoły, ich piłkarze przystępują do meczu z większą motywacją, chcą skonfrontować swoje umiejętności z zawodnikami ekstraklasowymi. Jeśli w naszym składzie gra kilku graczy z pierwszego zespołu i wygramy mecz słyszymy, że z nami nie można wygrać. Jeśli natomiast mecz przegramy, to zewsząd słychać komentarze, że „gwiazdy” się obrażają, demonstrują coś. Przywykliśmy do tego. W Raciborzu Tomek Górkiewicz usłyszał kilka niemiłych słów od kibiców, po czym teraz regularnie gra w Ekstraklasie. Sylwek Patejuk też często grywał w drugiej drużynie, a teraz jest wiodącym piłkarzem pierwszej drużyny. To właśnie piłka, w której nie wszystko da się przewidzieć.

 

- Który mecz może pan wskazać jako najlepszy?
W.J.:
Porównując minioną rundę do poprzedniego sezonu, to nie rozegraliśmy żadnego meczu, który byłby wyjątkowo udany. Analizując to wszystko pamiętam wygrany 4:0 mecz z Przyszłością Rogów, czy z Rekordem 4:2. Wygrywaliśmy w tej rundzie z przewagą sporą, ale nie było meczu, który będziemy wspominać długo. Mam nadzieję, że takie przed nami.

- Czy któryś z piłkarzy zasłużył na indywidualne wyróżnienia?
W.J.:
Mamy niewielu chłopaków w składzie „dwójki”, niektórzy grali w juniorach czy Młodej Ekstraklasie. Nie chciałbym specjalnie nikogo wyróżniać. Na pewno trzeba wspomnieć o bramkarzach. Bartek Danowski był mocnym punktem rezerw w tej rundzie. Duży postęp piłkarski i mentalny zrobił także Maksymilian Wojtasik, który poprzez możliwość treningów z zawodnikami ekstraklasowymi dorósł piłkarsko. Łukasz Reinhard też zbiera dobre opinie w poszczególnych zespołach. Jest kilku chłopaków, na których warto stawiać. Obserwują starszych kolegów i uczą się trenując z nami. To jest pozytywne.

- Jaki cel będzie przyświecał wam na wiosnę?
W.J.:
Nigdy nie stawiano przed nami celu, że koniecznie musimy awansować. Jak będzie wyglądała drużyna w nowej rundzie tego jeszcze nie wiemy. Zapewne będą rotacje i trudno dziś mówić kto zostanie, kto będzie grał z nami. Na pewno będziemy chcieli przynajmniej powtórzyć wynik z jesieni. W tym roku liga jest jednak mocniejsza i mamy sporo zespołów liczących się.

<<wróć
TV Podbeskidzie


 


Konferencja prasowa TS Podbeskidzie S.A.
 

Ostatni mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
2:2
Wisła
Kraków Wisła Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy