Udane pożegnanie futbolowej jesieni w Bielsku-Białej! Piłkarze Podbeskidzia w arcyważnym spotkaniu pokonali GKS Bełchatów 1:0 i zrewanżowali się gościom za porażkę na ich terenie.
Górale zanotowali dobry start potyczki i już pierwsze akcje przyniosły kilka strzałów na bramkę GKS-u. Uderzenia Lirana Cohena oraz Sebastiana Ziajki minęły jednak cel. Goście zdołali szybko uspokoić grę i na kolejne szanse bielszczanie musieli poczekać. W 21. minucie groźnym strzałem popisał się Sylwester Patejuk, a chwilę później bliski powodzenia był Marek Sokołowski. Zapędy ofensywne miejscowych sprawiały kłopoty bełchatowskiej defensywie, ale w 26. minucie dla Podbeskidzia nadeszło poważne ostrzeżenie. W pole karne przedarł się Szymon Sawala, po czym huknął w zewnętrzną stronę słupka bramki Richarda Zajaca. Do gwizdka kończącego premierową odsłonę żadna z drużyn nie pokusiła się o groźniejszą akcję. Sporo kontrowersji wywołała sytuacja z 40. minuty, gdy w polu karnym upadł Ziajka. Trudno ocenić czy pilnujący go defensor przekroczył przepisy.
W przerwie z uwagi na kontuzję Juraja Dancika nastąpiła w bielskim zespole zmiana na środku obrony. Wzorem pierwszej części i w drugiej bielszczanie ruszyli do zdecydowanego natarcia. W 55. minucie świetnie z dystansu przymierzył Ziajka, Łukasz Sapela odbił futbolówkę, a dobitka główką Patejuka trafiła wprost w ręce golkipera. 180 sekund później kibice oszaleli z radości, gdy Ziajka skopiował wyczyn z Białegostoku i pięknym strzałem zza „szesnastki” nie dał żadnych szans Sapeli. Na stratę gola goście zareagowali nerwowo. To umożliwiło bielszczanom kontrowanie nieco chaotycznych ataków bełchatowian. Kilka razy w pole karne dośrodkowywał Kamil Kosowski, jednak wrzutkom tym brakowało precyzji i sporadycznie "kotłowało się" pod bramką bielszczan. Z kolei po drugiej stronie boiska aktywny był Dariusz Łatka, bliski zaliczenia asysty przy dośrodkowaniu na głowę Mariusza Sachy. Końcowe minuty, choć nerwowe, przyniosły Góralom bezcenną wygraną i piłkarską jesień Podbeskidzie zakończyło w czołowej „10” T-Mobile Ekstraklasy.
17. kolejka T-Mobile Ekstraklasy, 9 grudnia 2011 r. (piątek, g. 18:00) – Bielsko-Biała (Stadion Miejski)
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0) GKS Bełchatów
1:0 Sebastian Ziajka (58')
Podbeskidzie: Richard Zajac - Krzysztof Król, Juraj Dancik (46' Ondrej Sourek), Barłomiej Konieczny, Marek Sokołowski - Sylwester Patejuk (61' Mariusz Sacha), Matej Nather, Dariusz Łatka, Liran Cohen (90' Maciej Rogalski), Sebastian Ziajka - Robert Demjan
Trener: Robert Kasperczyk
GKS: Łukasz Sapela - Grzegorz Fonfara, Maciej Szmatiuk, Mate Lacic, Zlatko Tanevski - Kamil Kosowski, Damian Zbozień (70' Dawid Nowak), Szymon Sawala, Grzegorz Baran, Tomasz Wróbel (76' Grzegorz Kuświk) - Marcin Żewłakow (63' Paweł Buzała)
Trener: Kamil Kiereś
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Żółta kartka: Sourek
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |






























