Ponad stu obcokrajowców biegało jesienią po boiskach naszej elity, ale tylko nieliczni podnieśli poziom swoich drużyn – czytamy na łamach katowickiego Sportu. Jakość gry zagranicznych zawodników w ekipie Podbeskidzia była akurat bez zastrzeżeń przez większą część jesieni.
Z każdym kolejnym sezonem po polskich boiskach biega coraz większa liczba graczy zagranicznych, co nie zawsze przynosi korzyści. Nie dość, że często sprowadzeni piłkarze nie są lepsi od rodzimych, to jeszcze zabierają miejsce w składzie tym, z którymi można wiązać nadzieję w kontekście choćby reprezentacyjnych występów.
Zdecydowanie liderującym zespołem w ilości „stranieri” była jesienią Wisła Kraków. Aż 16 (!) piłkarzy spoza Polski nie okazało się receptą na dobrą postawę drużyny, bo dopiero 6. miejsce aktualnego mistrza Polski jest sporym rozczarowaniem. O czterech mniej zagranicznych zawodników miała w swoich szeregach Cracovia Kraków. Efekt? 15. lokata w stawce, a przez większą część rundy miano „czerwonej latarni”.
Podbeskidzie na tym tle, z siedmioma obcokrajowcami z występami ekstraklasowymi, plasuje się w środkowej strefie. Ocena zagranicznych Górali musi być jednak pozytywna. Słowacy – Robert Demjan, Richard Zajac, Matej Nather i Juraj Dancik – po słabszym starcie rozgrywek, wywalczyli sobie pewne miejsca w składzie i bez ich wkładu dorobek Podbeskidzia nie byłby tak okazały. Demjan to przecież najskuteczniejszy strzelec bielskiego zespołu, Dancik zapewnił natomiast Góralom sukces w Krakowie w rywalizacji z Wisłą. Nather ze swoich zadań jako defensywny pomocnik wywiązywał się doskonale, a Zajac kilkoma interwencjami zapewnił bielszczanom czyste konto bramkowe.
Zakontraktowanie Izraelczyka Lirana Cohena także okazało się świetnym posunięciem. Choć pomocnik nie przepracował z drużyną okresu przygotowań, to szybko wkomponował się do zespołu trenera Roberta Kasperczyka i miał niebagatelny wpływ na ofensywne dokonania Podbeskidzia.
Z początku spory zawód sprawiał środkowy obrońca Ondrej Sourek. Ale w drugiej fazie jesieni Czech pomógł drużynie i wiosną na pewno będzie wzmocnieniem dla Górali.
Jedynie rodak Sourka, Frantisek Metelka nie przebił się jesienią do składu, jednak trzeba dostrzec, że to właśnie jego asysta dała Podbeskidziu gola na 1:0 w Warszawie.
Szansy ekstraklasowego występu nie dostąpił jeszcze Brazylijczyk Serginho, przed którym sporo pracy, by na stałe przebić się do składu ekipy z Bielska-Białej.
Zagraniczni piłkarze w poszczególnych zespołach w meczach T-Mobile Ekstraklasy:
16 – Wisła Kraków
12 – Cracovia Kraków
11 – Widzew Łódź, Jagiellonia Białystok, Lech Poznań
10 – Lechia Gdańsk
9 – Legia Warszawa, Zagłębie Lubin
7 – Podbeskidzie Bielsko-Biała, Polonia Warszawa
6 – Śląsk Wrocław
5 – Górnik Zabrze, Korona Kielce, Ruch Chorzów
3 – GKS Bełchatów, ŁKS Łódź
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |






























