Długoletni działacz Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Sportowego, później Podbeskidzia, a dziś wierny kibic Górali – pan Tadeusz Wojtyła. Choć w nowym roku obchodził będzie swoje 89. urodziny, to wciąż cieszy się doskonałą pamięcią i sercem do... wspierania ukochanej drużyny.
Pan Tadeusz Wojtyła wiele lat oczekiwał na awans Podbeskidzia do najwyższej klasy rozgrywkowej. Kiedyś nie śnił nawet o takim wyczynie bielskiego zespołu. W młodości bardzo interesował się piłką nożną, gdyż jego ojciec był prezesem Włókniarza Bielsko-Biała. Pan Tadeusz myślał o piłkarskiej karierze, ale po ukończeniu wieku juniora zrezygnował z wyczynowego uprawiania futbolu. Nigdy jednak nie przestał interesować się losem drużyny ze stolicy Podbeskidzia. Swego rodzaju nagrodą za wiele lat wiernego kibicowania był awans do Ekstraklasy wywalczony w minionym roku. – To wszystko stało się dzięki znakomitej pracy kierownictwa, drużyny oraz zawodników, którzy prezentowali coraz wyższy poziom piłkarskiej techniki – napisał 88-letni kibic w liście do władz klubu.
Jak przyznaje rozgrywki z udziałem Podbeskidzia śledzi regularnie, a mecze piłkarskie są dla niego prawdziwym świętem, w które włącza się także... najbliższa rodzina. 10 września 2011 roku pan Tadeusz nie mógł jednak zasiąść przed telewizorem z uwagi na rodzinną uroczystość. A Podbeskidzie grało wówczas arcyciekawie zapowiadający się mecz z Legią w Warszawie. – Z relacji, jaką zdawała nam córeczka wynikało, że Górale prowadzą 2:1 po godzinie gry. Jakież było wtedy nasze podenerwowanie! Aż wreszcie kilka sekund po zakończeniu meczu córeczka krzyknęła: „Zwycięstwo!”. W tym momencie rozpłakałem się. To była chwila prawdziwego wzruszenia – mówi pan Tadeusz.
Wyjątkowy kibic Podbeskidzia każdego dnia śledzi wydarzenia w klubie z relacji najbliższych osób czy gazet sportowych. Z dumą przytacza pozytywne opinie o bielskiej drużynie po ostatnich zwycięstwach. – To, co pokazali nasi piłkarze w ostatnich dwóch meczach jesieni musi budzić szacunek i mam nadzieję, że gwarantuje pozostanie w Ekstraklasie. Przed spotkaniem w Białymstoku miałem pewne obawy, ale zobaczyłem wspaniałą drużynę, której wodzem jest bardzo dobry trener – zauważa wierny sympatyk Górali, w którego domu mnóstwo jest klubowych pamiątek traktowanych z nadzwyczajną dbałością.
Społeczności Podbeskidzia życzy w nowym roku równie wielu pozytywnych wzruszeń, co w minionych 12 miesiącach. Zdaniem pana Tadeusza, którego śmiało nazwać można piłkarskim ekspertem, Górale finiszują jako 7. zespół T-Mobile Ekstraklasy. – Jestem dobrej myśli, bo mamy prawdziwą drużynę – kończy pan Tadeusz.
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | |
| Pomeczowa relacja |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |






























