TS Podbeskidzie
Reklama
Reklama
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Widzew - Podbeskidzie 0:1
2012-02-18 12:49:20, dodał: Klub, źródło: własne Widzew - Podbeskidzie 0:1
Foto: K. Dzierżawa

Optymistycznie dla sympatyków Podbeskidzia rozpoczęła się runda wiosenna rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy. Strzał Sylwestra Patejuka z rzutu wolnego dał Góralom trzy punkty na boisku Widzewa.


W porównaniu do jesiennego meczu w obu drużynach nastąpiło po pięć zmian. Górale jednak wystąpili w składzie zbliżonym do gier wieńczących wiosnę, z kolei w szeregach Widzewa zabrakło wielu klasowych zawodników, jak Jarosław Bieniuk, Nika Dżalamidze, Adrian Budka czy Ugochukwu Ukah.

Tak pokaźne straty kadrowe nie mogły pozostać bez wpływu na aktualną grę łódzkiej drużyny. Już pierwsze minuty meczu potwierdziły, że Podbeskidzie ma ogromne szanse na zgarnięcie kompletu punktów. W 4. minucie, po zagraniu ręką w polu karnym Hachema Abbesa, arbiter wskazał „na wapno”. Etatowy wykonawca „11” Sylwester Patejuk tym razem strzelił wysoko nad bramką. Nie było to więc w pełni udane rozpoczęcie wiosny, choć bielszczanie przejęli inicjatywę w kolejnych minutach. W 17. minucie sam przed Maciejem Mielcarzem znalazł się Maciej Rogalski, ale akcji Roberta Demjana na gola zamienić nie zdołał. W odpowiedzi w polu karnym gości sytuację wypracował sobie Princewill Okachi, jednak strzał minął słupek bramki Podbeskidzia. Po dwóch kwadransach rywalizacji bielszczanie powinni prowadzić. Ponownie w wybornej pozycji strzeleckiej znalazł się Rogalski i nawet dwukrotnie strzelając nie potrafił uczynić tego precyzyjnie. Wpierw strzał zatrzymał Mielcarz, a poprawkę sprzed linii bramkowej wyekspediował Bruno Pinheiro. Dziesięć minut później golkipera Widzewa „zatrudnił” Demjan. Uderzenie pod poprzeczką nie miało jednak odpowiedniej dokładności. Remisową część potyczki zwieńczyła najgroźniejsza akcja miejscowych, po której Richard Zajac w świetnym stylu odbił główkę Mindaugasa Panki.

 

Z postawy w premierowej odsłonie Górale mogli być zadowoleni, ale piłkarskiej wyższości dowiedli dopiero po wznowieniu gry. Od początku narzucili swój styl gry, częściej zagrażając bramce łodzian. Zaledwie 120 sekund po przerwie indywidualną akcję przeprowadził Demjan, a w 52. minucie po raz wtóry zimnej krwi pod bramką gospodarzy zabrakło „Rogalowi”. Godzinę walki zamknął strzał Bartłomieja Koniecznego z rzutu wolnego – w środek bramki, stąd pewna interwencja Mielcarza. Gdy trener Robert Kasperczyk szykował się do zmiany, goście wywalczyli sobie rzut wolny po faulu na Dariuszu Łatce. Do piłki podszedł Patejuk i uczynił to, czego nie udało się dokonać niemal godzinę wcześniej. Silny strzał po ziemi minął mur złożony z łódzkich defensorów, a bramkarz nie był w stanie sięgnąć futbolówki. Strzelec gola błyskawicznie... zasiadł na ławce rezerwowych, a Górale kontrolowali przebieg wydarzeń. Akcjom podopiecznych trenera Radosława Mroczkowskiego brakowało precyzji i nic dziwnego, że przyjezdni nie kwapili się do szaleńczych poszukiwań trafienia numer dwa. Jedynie w 89. minucie po wrzutce Marcina Kaczmarka bielscy obrońcy zagapili się pozostawiając bez opieki Mariusza Stępińskiego, który z dośrodkowania nie potrafił skorzystać. Po trzech doliczonych minutach sędzia zakończył mecz, w którym w pełni zasłużenie triumfowało Podbeskidzie i wyprzedziło przeciwnika w tabeli rozgrywek.

 

 

18. kolejka T-Mobile Ekstraklasy, 18 lutego 2012 r. (sobota), Stadion przy al. Piłsudskiego

Widzew Łódź 0:1 (0:0) Podbeskidzie Bielsko-Biała
0:1 Sylwester Patejuk (67', rzut wolny)

Widzew: Maciej Mielcarz - Łukasz Broź, Hachem Abbes, Bruno Pinheiro, Dudu Paraiba - Krzysztof Ostrowski (63' Jakub Bartkowski), Mindaugas Panka, Piotr Mroziński (68' Mariusz Rybicki), Marcin Kaczmarek, Princewill Okachi - Przemysław Oziębała (63' Mariusz Stępiński)

Podbeskidzie: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Juraj Dancik, Bartłomiej Konieczny, Krzysztof Król - Sebastian Ziajka, Matej Nather, Dariusz Łatka, Maciej Rogalski (82' Liad Elmaleach), Sylwester Patejuk (68' Piotr Malinowski) - Robert Demjan (87' Ivan Ćurić)

Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Żółte kartki: Hachem Abbes, Maciej Mielcarz - Sylwester Patejuk, Marek Sokołowski, Sebastian Ziajka
Widzów: 5000

<<wróć
Informacja
TV Podbeskidzie


 


Konferencja prasowa TS Podbeskidzie S.A.
 

Ostatni mecz
Sparing
Wtorek, 22 maja 2012, godz: 15:00
Dankowice
TS
Podbeskidzie TS Podbeskidzie
2:2
Wisła
Kraków Wisła Kraków
Tabela
30 kolejka
poz. nazwa klubu m. pkt bilans
1.  Śląsk Wrocław 30 56 47-31
2.  Ruch Chorzów 30 55 44-28
3.  Legia Warszawa 30 53 42-17
4.  Lech Poznań 30 52 42-22
5.  Korona Kielce 30 48 34-29
6.  Polonia Warszawa 30 45 33-32
7.  Wisła Kraków 30 43 29-26
8.  Górnik Zabrze 30 42 36-30
9.  Zagłębie Lubin 30 40 36-42
10.  Jagiellonia Białystok 30 39 35-45
11.  Widzew Łódź 30 39 25-26
12.  Podbeskidzie Bielsko-Biała 30 35 26-39
13.  Lechia Gdańsk 30 31 21-30
14.  GKS Bełchatów 30 31 34-36
15.  Łódzki KS 30 24 23-53
16.  Cracovia 30 22 20-41
Partnerzy
medialni
Sponsorzy