[Sparing]: Ruch Chorzów - TSP 0:2

Podbeskidzie pokonało w meczu sparingowym chorzowski Ruch 2:0 po bramkach Pawła Oleksego i Kacpra Kostorza.

W drużynie Podbeskidzia trener Adam Nocoń postanowił sprawdzić w meczu sparingowym Bartosza Jarocha na nietypowej dla niego pozycji środkowego obrońcy, ponadto większych niespodzianek w wyjściowym zestawieniu na sparing z Ruchem Chorzów Górali nie było.  Pomijając oczywiście roszadę wymuszoną brakiem dwóch napastników Pawła Tomczyka i Valerijsa Sabali, którzy wyjechali na zgrupowania reprezentacji i wobec tego w ataku dziś wystąpił Szymon Sobczak.
Podbeskidzie pierwszą dogodną sytuację pod bramką Hrdlicki stworzyło sobie w 7 minucie po rzucie rożnym, w którym główne role odegrali byli zawodnicy Ruchu reprezentujący dziś TSP. Dośrodkowanie Łukasza Hanzela trafiło do Pawła Oleksego, który najwyżej wyskoczył w polu karnym, ale strzałem głową przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Minęło 30 minut gry a ten sam zawodnik znów znalazł się doskonale w polu karnym, również po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i tej szansy już nie zmarnował. Z narożnika boiska piłkę zagrywał Łukasz Hanzel, zgranie Dimitara Ilieva trafiło pod nogi znajdującego się tuż przed linią bramkową Oleksego i ten bez trudu umieścił piłkę w siatce. 

W drugiej połowie zobaczyliśmy na boisku mocno zmienioną drużynę Podbeskidzia. Wprowadzeni zostali Rafał Leszczyński, Kamil Wiktorski, Szymon Zgarda, Szymon Szymański, Tomasz Podgórski, testowany Austriak Edin Bahtic oraz Kacper Kostorz. I to właśnie „Kosta” dał Podbeskidziu drugą bramkę, finalizując zagranie Tomasza Podgórskiego i nieudaną interwencję chorzowskiego obrońcy.

Sam Kostorz miał jeszcze dwie dobre okazje do zdobycia bramki, raz trafił w Hrdlickę a gdy ponownie dobrze odnalazł się w polu karnym, to uderzył zbyt mocno z woleja i piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Rywale tak dogodnych sytuacji nie mieli, a gdy już dochodzili do strzału – w drugiej połowie, zdarzyło się to zaledwie dwukrotnie, to dobrze interweniował Rafał Leszczyński.

Podbeskidzie było tego dnia skuteczniejsze, ale też stworzyło sobie więcej sytuacji podbramkowych  i zasłużenie zwyciężyło w Chorzowie 2:0

Ruch Chorzów – Podbeskidzie 0:2 (0:1)

Bramki: 36' Oleksy, 57' Kostorz

Ruch: Hrdlicka – Starzyński, Kowalczyk, Rutkowski, Liberacki, Zawal, Słoma, Nowak, Setla, Jaworski, Siedlik

Podbeskidzie: I połowa: Fabisiak - Oleksy, Malec, Jaroch, Sierczyński - Hanzel, Rakowski - Kozak, Iliev, Sierpina – Sobczak
II połowa: Leszczyński - Sierczyński, Jaroch, Wiktorski, Oleksy - Szymański, Zgarda - Kozak, Bahtic, Podgórski - Kostorz

MENU