"Każdy mecz daje mi wielką satysfakcję"

Damian Chmiel po sparingu z Zagłębiem Sosnowiec opowiedział nam o przygotowaniach, ocenił sparing i nie krył zadowolenia ze swojego powrotu na boisko.

Dla mnie bardzo ważne jest to, że po mocnym obozie i po dotychczasowych przygotowaniach do rundy nic mi nie dolega. Nic tylko patrzeć w przyszłość z optymizmem. W takim okresie jak teraz trzeba trenować ciężej, jednak ja po części adaptację miałem już w listopadzie i grudniu. Treningi mnie więc nie zaskoczyły. Co do sparingów – każdy mecz daje mi wielką satysfakcję z gry po tym powrocie.

W dzisiejszym sparingu były naprawdę dobre momenty gry, ciekawe akcje, podbramkowe sytuacje, potrafiliśmy wyjść spod pressingu przeciwnika. Wynik nie odzwierciedla do końca tego co działo się na boisku, bo trzeba przyznać, że straciliśmy też kuriozalne bramki, jak choćby ta z rzutu karnego. W nie tylko mojej opinii nie było tam po prostu faulu. Niestety popełniliśmy błędy, a jak się je popełnia to nie można myśleć o korzystnym wyniku. Oczywiście, że chciałoby się wygrywać co mecz, nawet w sparingach, ale nie zawsze się to udaje.

Z kolegami, z którymi nie miałem okazji wcześniej grać poznaliśmy się na tyle, że współpraca wygląda dobrze. Nie ma z tym problemu. Teraz czeka nas dalsza ciężka praca, żeby dobrze przygotować się do ligi. Musimy trafić z dyspozycją, a sparingi są od tego żeby przećwiczyć pewne warianty, możliwości i w dalszej perspektywie odpowiednio przygotować się do meczów o stawkę.

MENU