Gumny: Mieliśmy wymarzoną okazję

 Młody obrońca Górali po meczu ocenił go jako spotkanie, o losach którego mogła zdecydować jedna bramka.

Moim zdaniem był to mecz do jednej bramki, kto strzelił by tę jedną bramkę to zwyciężyłby całe to spotkanie. My mieliśmy wymarzoną okazję do tego w 90 minucie, ale niestety Michał nie wykorzystał rzutu karnego. To się niestety zdarza, karny to jest loteria, bramkarz wybiera róg, w który się rzuca i tym razem wybrał dobrze i uratował ten mecz dla Zagłębia. 
Rywale pozwolili nam grać, utrzymywać się przy piłce i taka jest ich taktyka, żeby czekać na kontratak. Rozmawiałem z jednym z zawodników Zagłębia, mówił że grają w ten sposób już od czterech spotkań i widać, że ten plan się im sprawdza, a skoro tak, to nie ma co zmieniać.

MENU