Gutowski: Mamy dużo utalentowanych zawodników

Konrad Gutowski jest wyróżniającym się zawodnikiem juniorów Podbeskidzia - znakomicie spisującego się beniaminka Centralnej Ligi Juniorów, sam jednak podchodzi do swojej formy bardzo spokojnie: "Bardziej cieszy, że zespół wygrywa".

Miałeś już kiedyś tak dobry start w lidze? 

Tak szczerze to nie pamiętam czy zanotowałem kiedyś tak dobry start. Fajnie że mam cztery bramki i trzy asysty, liczę że będę miał ich coraz więcej, ale bardziej cieszy to, że zespół zwycięża.

Czy mecze w CLJ czymś Cię zaskoczyły? Na pewno na plus jest atmosfera na meczach domowych - sporo kibiców, część meczów rozgrywana jest na stadionie miejskim, to pewnie robi wrażenie i pomaga Wam jako gospodarzom.

Mecze w CLJ stoją na bardzo wysokim i równym poziomie. Ta liga różni się trochę od ligi wojewódzkiej, w której graliśmy rok wcześniej, zaskoczyć może różnica w szybkości gry. Bardzo cieszy liczba kibiców chodzących na mecze, czuć ich wsparcie i wiarę w nasz zespół.

Teraz trudny mecz z Lechem, który słynie z akademii i drużyn młodzieżowych, w poprzednich rozgrywkach zajął 2. miejsce w grupie, a teraz jest tuż za Wami. Taki mecz szczególnie mobilizuje?

Do każdego meczu podchodzimy na 100% i zawsze chcemy zdobyć 3 pkt. Nie ma znaczenia czy jest to Lech Poznań czy Pogoń Szczecin. Natomiast wiadomo, że grając z takim zespołem jakim jest Lech emocje na pewno są większe i tak samo jest jeśli chodzi o motywację. 

Jako jeden z nielicznych zawodników w swojej drużynie masz za sobą pewne doświadczenie z pierwszym zespołem - obóz przygotowawczy, ostatnio zagrałeś w sparingu. To może dodać pewności siebie na mecze juniorskie? Czego możesz nauczyć się podczas treningów i gier z jedynką?

Dużo wyniosłem z  treningów z jedynką, w seniorach gra wygląda jeszcze szybciej niż w CLJ. Można się wiele nauczyć, wszystko trzeba robić dużo szybciej, jest trudno, ale gdy się już do tego przyzwyczai to później w juniorach zawsze jest trochę więcej czasu na podjęcie decyzji.

Zaczynałeś w Sole Kobiernice, ale bardzo szybko przeszedłeś do TSP - uważasz że to klub, w którym młodzi mają szansę się przebić?

Moim zdaniem to, że przeszedłem do TSP w młodym wieku mogłem się dużo więcej nauczyć. Treningi są tutaj codziennie, i na wysokim poziomie, przez co młodzi zawodnicy mogą się rozwijać. Myślę, że mamy tutaj dużo utalentowanych zawodników którzy mogą się przebić i czekają na szanse. Liczę, że już wkrótce wielu z nich zacznie ją dostawać.

Jakie masz marzenia związane z grą w TSP?

Nie patrzę tak daleko w przód. Wiadomo że każdy ma jakieś marzenia i odległe cele, natomiast teraz skupiam się na grze w CLJ, myślę że nie wygląda to najgorzej. Mamy wyznaczone cele do których pracowicie dążymy i chcemy je osiągnąć.

Czego taki młody zawodnik, pukający do kadry pierwszego zespołu potrzebuje teraz najbardziej?

Według mnie dla młodego zawodnika najważniejsza jest stabilizacja i sumienna praca. Wiadomo, że forma u młodych jest jak taka sinusoida: raz jest, a raz jej nie ma. Natomiast stabilizacja i duża liczba minut na boisku, poparte pracą pomagają utrzymać dobra dyspozycję.

MENU