Kolejny rywal - Górnik Łęczna

Mecz Podbeskidzia tym razem inauguruje kolejkę. Górale zmierzą się na własnym terenie z Górnikiem Łęczna.

Zespół Górnika po spadku boleśnie odczuł kontakt z Nice 1 Ligą. Chyba nikt w Łęcznej nie spodziewał się, że pierwszy sezon po spadku z Ekstraklasy będzie tak ciężki. Dzisiejszy rywal TSP aktualnie zajmuje przedostatnie miejsce (wyprzedzając tylko drugiego ze spadkowiczów - Ruch Chorzów). Runda jesienna w wykonaniu tej ekipy spisana została na straty, miała zostać szybko zapomniana i liczono, że wiosna będzie wyglądała zdecydowanie lepiej. Niestety dla zielono-czarnych demony z pierwszej części sezonu póki co pozostały. Trzy pierwsze mecze i tylko jeden punkt sytuacji Górników w tabeli nie miały prawa poprawić. Oczywiście, że dwaj rywale - Wigry i Stomil - byli z wyższej półki i trzeba było liczyć się ze stratą punktów, ale remis ze Stomilem na własnym terenie, bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie musiał zaboleć.
Górnik przełamać nie może się od 23 września ubiegłego roku. Wtedy to zaliczył ostatnie ligowe zwycięstwo (1:0 z GKS-em Tychy) , po czym nastała niechlubna seria 12 spotkań bez zwycięstwa. Statystyki, statystykami, ale Górnika w żadnym wypadku nie można lekceważyć, tym bardziej że w zespole z Łęcznej nie grają anonimowi zawodnicy. Prusak, Kosznik, Tymiński, Sasin, Bonin i Pitry to nazwiska świetnie znane także w Ekstraklasie, a pewnie znalazłoby się w kadrze Górnika jeszcze kilku. Co czeka nas więc w piątkowy wieczór przy Rychlińskiego? My mocno liczymy na zwycięstwo Górali, a przy tym podtrzymanie passy bez straty gola.

Górnik Łęczna, sezon 2017/18:

Miejsce: 17

Punkty: 19

Bramki: 17-31

Bilans gier: 4 zwycięstwa, 7 remisów, 11 porażek

Strzelcy ligowi: 6 - Patryk Szysz, 3 - Grzegorz Bonin, 2 - Łukasz Tymiński, 1 - Dariusz Jarecki, Arkadiusz Kasperkiewicz, Rafał Kosznik, Sergei Mošnikov, Sebastian Szerszeń, Łukasz Wiech

Skład z ostatniego meczu: 79. Sergiusz Prusak – 64. Łukasz Sosnowski (79′ 26. Tomasz Makowski), 17. Radosław Pruchnik (48′ 20. Łukasz Wiech), 18. Arkadiusz Kasperkiewicz, 8. Marcin Flis – 6. Paweł Sasin, 14. Adrian Łuszkiewicz, 88. Sergei Mošnikov, 15. Grzegorz Bonin, 11. Patryk Szysz – 90. Mikołaj Lebedyński (57′ 9. Jurij Wereszczak).

 

 

MENU