Kostorz ocenił spotkanie

Młody zawodnik TSP po raz pierwszy wybiegł w podstawowej "11" TSP. Co powiedział po meczu z Odrą?

Ogromna szkoda, że nie wygraliśmy tego spotkania. Może i cieszy asysta przy bramce Pawła, tak jak i występ w wyjściowej ,,11", bo miałem okazję pokazać się w większym wymiarze czasowym ale wielka szkoda, że wynik nie jest satysfakcjonujący. W pierwszej połowie to my przeważaliśmy, a Odra nie stworzyła sobie żadnej okazji pod naszą bramką. Mieliśmy przewagę, ale niestety do przerwy nie dało to efektu bramkowego. Wyszliśmy na drugą połowę, i szybko straciliśmy dwie bramki.  Mecz nam się mocno skomplikował, w końcówce próbowaliśmy to jeszcze odrobić i wydaje mi się, że mieliśmy ku temu sytuacje. Nawet po jednej z moich wrzutek Mariusz był bliski strzelenia bramki, ale zabrakło nam niestety szczęścia. Szczególnie w ostatnich minutach po każdym zawodniku było widać, że zależy nam na zdobyciu choćby punktu. Każdy walczył, choć wiadomo sił nie było tyle co na początku spotkania. Zdecydowanie te mecze muszą zostać przez nas bardzo dobrze przeanalizowane, bo tracimy bramki, których do tej pory nie traciliśmy, a co za tym idzie nie punktujemy.

MENU