Kozak: Zawsze staram się dać 120%


Miłosz Kozak wszedł na boisko w drugiej połowie i przeprowadził kilka dynamicznych rajdów prawym skrzydłem. Oto co pomocnik Podbeskidzia powiedział po meczu.

 

O spotkaniu z FC ViOn Zlate Moravce:

Zdecydowanie gra jest bardziej satysfakcjonująca niż wynik. Wydaje mi się, że zagraliśmy dziś dobre spotkanie. Stwarzaliśmy sobie bardzo dużo dogodnych sytuacji. Do meczu pucharowego został nam jeszcze tydzień, więc mamy jeszcze sporo czasu, aby popracować jeszcze nad skutecznością, której jednak dziś w końcowych fragmentach brakowało i aby w stu procentach być przygotowanym do meczu w Radomiu bądź Świeciu. Wchodząc na boisko zawsze staram się dawać 120 procent. Gram na takiej pozycji gdzie szybkość jest bardzo potrzebna, także przy odrobinie szczęścia po jednej z szybkich kontr mogliśmy zdobyć drugą bramkę, która wydaje mi się mogła by ustawić spotkanie. Niestety w końcówce straciliśmy gola i skończyliśmy to zgrupowanie remisem.

O zgrupowaniu:

Myślę, że obóz został przepracowany bardzo dobrze. Trenerzy optymalnie przygotowali grafik i myślę, że wszystkie założenia zostały zrealizowane. Wiadomo nasze nogi były bardzo ciężkie ale po to trenujemy dwa razy dziennie, aby później w środku sezonu grało nam się lżej. W ostatnich dniach zeszliśmy nieco z obciążeń i myślę, że było widać to na boisku. Zyskaliśmy troszkę świeżości i zdecydowanie łatwiej nam się grało. Wchodzimy teraz w mikrocykl przed meczem pucharowym, w którym skupimy się już na rywalu pucharowym a później już na ligowym rywalu.

O wkomponowaniu się do drużyny:

Z dnia na dzień poznajemy się lepiej na boisku jak i poza nim. Wydaję mi się, że te 10 dni spędzonych razem na obozie zaprocentuje już w lidze. W tych ostatnich sparingach było widać, że pomimo sporej grupki nowych zawodników, dogadujemy się coraz lepiej, a i nasza gra zaczyna wyglądać lepiej. Wiadomo, że spotkanie z Podberezovą czy Dunajską Stredą pokazało nam nad czym musimy jeszcze popracować, bo i tych błędów było sporo a sama gra się nam w ogóle nie kleiła. Myślę, że mamy fajną ekipę, która na boisku będzie dawała z siebie wszystko i walczyła jeden za drugiego.

MENU