Lewicki: Potwierdziliśmy swoją dobrą dyspozycję

Strzelec pierwszego gola w meczu ze Zniczem, Szymon Lewicki podsumował wczorajszą wygraną, a także współpracę w duecie z Nerminem Haskiciem. 

Można powiedzieć, że dzisiejszy mecz od początku do końca mieliśmy pod kontrolą. Zespół z Pruszkowa nie stworzył sobie jakieś klarownej akcji po której mógłby zagrozić naszej bramce. Jedyne czego szkoda, to że nie strzeliliśmy pierwszej bramki wcześniej, bo wtedy ten mecz mógłby być dla nas jeszcze łatwiejszy. Cieszy również, że po raz pierwszy w tej rundzie zachowaliśmy czyste konto. Najważniejsze były dla nas dziś trzy punkty i podtrzymanie passy bez porażki. Po zwycięstwie w Katowicach chcieliśmy potwierdzić swoją dobrą dyspozycję i to się nam dziś w stu procentach udało. Jeżeli chodzi o mnie to szkoda, że nie udało się strzelić drugiej bramki, bo okazji ku temu miałem dziś sporo. Gra z przodu z Nerminem Haskiciem bardzo mi odpowiada. Uzupełniamy się nawzajem i myślę, że kolejne minuty zagrane razem będą działały na naszą korzyść. Cieszymy się, że mogliśmy dać naszym kibicom dziś powód do radości. Jako drużyna staramy się patrzeć na najbliższe mecze i nie wybiegać gdzieś daleko w przyszłość. Już za tydzień gramy na ciężkim terenie w Sosnowcu do którego z pewnością pojedziemy z podobnym zamiarem jak do Katowic- chcemy zdobyć kolejne trzy punkty.

MENU