Nocoń: Punkt po dobrym meczu

Trener Podbeskidzia Adam Nocoń po meczu z Chojniczanką ocenił to spotkanie na konferencji prasowej.

Uważam, że to był dobry, szybki mecz, a jedyne czego zabrakło to bramek. Jeśli chodzi o moją drużynę to, uważam że w pierwszej połowie byliśmy nieznacznie lepsi. W drugiej połowie pierwsze 20 minut było słabsze, ale reszta dostarczyła nam sporo sytuacji. Były też sytuacje Sabali, był strzał, kiedy obrońca Chojniczanki wybił piłkę. Był to mecz też taki, kto strzeli bramkę ten wygrywa. Na za dużo dziś liderowi nie pozwoliliśmy, ale nie udało się wygrać. To było widać, że na boisku spotkały się dwa bardzo zdyscyplinowane zespoły. Szanujemy punkt po dobrym meczu, uważam że dużo zdrowia zostawił mój zespół i wyglądało to zupełnie inaczej niż jesienią.

O grze wysokim pressingiem na początku meczu:

Plan był taki żeby trochę zaskoczyć Chojniczankę, uważam że spodziewali się bardziej defensywnej postawy z naszej strony. Plan był dobry, wynikało z niego dużo odbiorów w strefie obronnej Chojniczanki, rywale nie mogli też przejść płynnie do ataku pozycyjnego. Myślę że ten plan był dobry i udało nam się go wykonać, tak jak zakładaliśmy przed meczem.

O grze w ofensywie:

Może to wynika z pierwszych meczów, brak jakości w wykończeniu, za dużo nerwowości, aby wykończyć te akcje. Musimy pracować szczególnie nad stałymi fragmentami gry, gdzie te dośrodkowania były na pewno bardzo kiepskiej jakości, zespół z Chojnic pod tym względem był lepszy. Liczę, że w tym tygodniu już będziemy mogli trenować na naturalnej nawierzchni, bo jednak jest różnica w wykonywaniu stałego fragmentu gry na sztucznej a naturalnej nawierzchni.

MENU