Oleksy: "Chcemy się odkuć za tę porażkę"

Paweł Oleksy po przegranej w Katowicach zapowiada rehabilitację w najbliższym meczu w Bielsku-Białej.

Ciężko coś po takim spotkaniu powiedzieć. Na pewno dziś w naszej grze coś się zacięło. GKS zagrał bardzo agresywnie, ale przy tym nie stwarzał sobie przynajmniej w pierwszej połowie jakichś stuprocentowych sytuacji. My również nie graliśmy pięknego meczu i można było wywnioskować, że drużyna, która pierwsza strzeli bramkę wygra. Widzieliśmy jak padał pierwszy gol, trudno kogoś tutaj winić. Od tej chwili zeszło z nas nieco powietrze, zamiast grać w piłkę chcieliśmy za szybko zdobyć wyrównującą bramkę.  Po chwili tracimy kolejnego łatwego gola, któremu wydaje mi się, że mogliśmy zapobiec. Ostatecznie przegrywamy, choć według mnie ten mecz mógł wyglądać zupełnie inaczej. W trakcie gry dostawaliśmy wskazówki z ławki trenerskiej, że przeciwnik tylko czeka, aby doskoczyć do nas wyżej i odebrać futbolówkę jaszcze na naszej połowie. Biorąc pod uwagę nasze dotychczasowe spotkania to dzisiejsze było zdecydowanie najgorsze jeżeli chodzi o okazje z przodu. Nie mieliśmy na dobrą sprawę dogodnej akcji na strzelenie bramki. Szkoda, że taki mecz przytrafił się nam w Katowicach, bo wiadomo dzisiaj była nieco większa otoczka medialna. Możemy teraz mówić, że lepiej stracić trzy gole w jednym spotkaniu niż po jednym w trzech. Mamy mecz za 3 dni, będziemy się chcieli odkuć za tą porażkę. Musimy się szybko zebrać w sobie, gramy u siebie gdzie do tej pory nie przegrywamy i musimy zdobyć 3 punkty.

MENU