Pajączkowski o przygotowaniach

Przed pierwszymi zajęciami w nowym roku drugi trener TSP Adrian Pajączkowski opowiedział nam co czeka Górali w najbliższych tygodniach.

Dziś pierwsze zajęcia po przerwie świąteczno-noworocznej. Od czego zaczynacie?

Dziś rozpoczynamy przygotowania. Zawodnicy pracowali przez ostatni okres według indywidualnych planów treningowych z pełną kontrolą w postaci systemu polarowskiego. Dziś startujemy z szeregiem testów. Będą to standardowe ważenia, badanie składu masy ciała, test mocy oraz test szybkości. To na dziś wszystko, a jutro zajmiemy się badaniami wydolnościowymi. Te dwa dni dadzą nam szeroki obraz tego jak przepracowali ostatni okres, jak na dziś się prezentują. Dzięki temu będziemy mieć więcej wytycznych jak pracować od najbliższego poniedziałku.

Najpierw treningi na obiektach w Bielsku-Białej i okolicach, ale już wkrótce czeka nas pierwszy obóz i pierwsze sparingi. Nad czym będziecie się skupiać właśnie w tym pierwszym okresie przygotowań?

Testy służą nam do tego aby wyznaczyć odpowiednie parametry zawodnikom i to nie jest żadna tajemnica, że w tym pierwszym okresie pracuje się nad siłą i wytrzymałością. Na pewno takim mocniejszym okresem będzie obóz w Wałbrzychu. Pierwszy tydzień będzie troszkę spokojniejszy, wprowadzający w zajęcia. Treningi będą również na boisku, to nie będzie tak że wybieramy się w góry biegać. Zajęcia będą urozmaicone – w hali, na boisku, na siłowni. Później mocny obóz w Wałbrzychu o którym mówiłem. Na pewno będzie tam duża ilość jednostek treningowych. Zakończymy go sparingiem ze Ślęzą Wrocław.

Właśnie sparingpartnerzy będą w tym czasie mocno zróżnicowani. Kluby z niższych lig jak Ślęza czy MKS Kluczbork, ale także z Ekstraklasy.

Dobór przeciwników nie był przypadkowy. W sztabie przeanalizowaliśmy jak to prawidłowo zorganizować. W pierwszym okresie, po trudnym obozie czeka nas Ślęza, przeciwnik trzecioligowy aczkolwiek naprawdę niezły zespół. Na tym etapie to będzie dobry przeciwnik. Chcieliśmy też zagrać z klubem z Ekstraklasy, w zasadzie planowaliśmy nawet dwa takie sparingi, jednak z tego względu, że liga zaczyna grać szybko, a zespoły z Ekstraklasy wyjeżdżają też na obozy, udało się zorganizować tylko spotkanie z Koroną. To na pewno będzie dla nas wartościowa gra kontrolna. Patrząc na rozpiskę sparingów – faktycznie przeplatają się przeciwnicy mocniejsi ze słabszymi, wyższa liga z niżą. Są rywale także z naszej ligi – Ruch i Zagłębie czyli również wymagający przeciwnicy.

No, a później czeka Was Turcja.

Kwestie motoryczne również będą odgrywały tam ważną rolę, trzeba będzie schodzić powoli z obciążeń i pracować głównie nad wytrzymałością szybkościową. To również będzie okres wytężonej pracy. Jedziemy tam, żeby trenować na dobrych boiskach, które wykorzystamy maksymalnie. Mamy zaplanowane tam cztery sparingi. Po przyjeździe zagramy jeszcze ostatni z Puszczą Niepołomice i czeka nas już liga. Okres przygotowań jest więc ośmiotygodniowy i bardzo intensywny. Czeka nas sporo dni w których będą dwie jednostki treningowe, na obozach nawet trzy. Mam nadzieje, że plan który sobie założyliśmy zrealizujemy w stu procentach, zawodnicy będą zdrowi i zespół będzie dobrze przygotowany.

I oby forma przyszła już od pierwszego meczu.

Zgadza się. Zespół trzeba przygotować tak, żeby wytrzymał całą rundę, ale musi być też gotowy od pierwszego meczu.

MENU