Jozef Piacek po meczu

Słowacki obrońca ocenił przegrany mecz w Zabrzu, który był jednocześnie ostatnim wyjazdowym spotkaniem w sezonie. 

Pierwsze dwa gole, które padły po stałych fragmentach pokazały, że Górnik był bardzo dobrze przygotowany do tego meczu. Trener uczulał nas, że to mocna strona tej drużyny, a pierwsze bramki padły właśnie w ten sposób - po rzucie wolnym i rożnym, gdzie nieszczęśliwie piłka z naszą pomocą wpadła do siatki. Trzecia bramka wynikła z tego, że zaczęliśmy coraz mocniej atakować, odkryliśmy się i nadzialiśmy się na kontratak. Wiedzieliśmy od początku, że zabrzanie będą grać wysokim pressingiem, niestety i tak nie udało nam się dobrze utrzymać przy piłce, traciliśmy ją a w efekcie padały kolejne gole dla rywali. 

 

MENU