Podsumowanie 24 kolejki

Kolejna seria pierwszoligowych gier za nami. Podbeskidzie wygrało z GKS-em w Katowicach, a co działo się na innych boiskach? Zapraszamy na raport!

Piątek

Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sącz 2:1

Bramki: Adam Banasiak 37, Marcin Woźniak 52
W 90. minucie Maciej Korzym (Sandecja Nowy Sącz) nie wykorzystał rzutu karnego.

Pierwszoligowa kolejka wystartowała w Grudziądzu, gdzie tamtejsza Olimpia podejmowała Sandecję Nowy Sącz. Wyżej notowany rywal przyjechał do Grudziądza po zwycięstwo, ale musiał obejść się smakiem, gdyż podopieczni trenera Jacka Paszulewicza nie mieli zamiaru oddawać przyjezdnym choćby punktu. Dzięki wygranej Olimpia zrównała się punktami ze swoim rywalem (jednak Sandecja ma jeden mecz mniej), co daje jej aktualnie 7 lokatę w tabeli. 

- - - 

Wigry Suwałki - GKS Tychy 1:0

Bramka: Damian Kądzior 90

Równo o 19:00 swój mecz rozpoczęły kolejne ekipy. Wigry w Suwałkach przyjęły GKS Tychy i choć różnica w tabeli między tymi zespołami jest ogromna, na tablicy z wynikiem długo nie było tego widać. Wigry w końcu jednak trafiły do siatki tyszan i wspięły się na drugą pozycję w tabeli. Każdy kto traci bramkę w 90 minucie musi czuć ogromny niedosyt, jednak zwycięstwo Wigier było zasłużone, zważywszy na przewagę tego zespołu przez niemal całe spotkanie. Trener gospodarzy Dominik Nowak na pomeczowej konferencji prasowej nie krył radości z trzech punktów, jednak pokusił się również o pochwały dla rywali, zaznaczając że GKS to dobrze przygotowany zespół, który nie jest do spadku, co sugerowałaby tabela. 

- - - 

Chrobry Głogów - Stal Mielec 0:1

Bramka: Krzysztof Drzazga 54

O tej samej porze co w Suwałkach, wystartował mecz w Głogowie. Przed Chrobrym stało spore wyzwanie, bo przyszło im walczyć z rewelacyjną ostatnimi czasy Stalą Mielec. Gospodarze zadaniu nie sprostali i Stal wywiozła z Dolnego Śląska pełną pulę. 

- - - 

GKS Katowice - TS Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2

Bramki: Grzegorz Goncerz 85' - Robert Gumny 71', Szymon Lewicki 79'

- - - 

Sobota

Drutex-Bytovia Bytów - Pogoń Siedlce 1:3

Bramki: Alen Ploj 26 - Mateusz Żytko 82 (k), Grzegorz Tomasiewicz 84, Eusébio Bancessi 90

Sobotnie zmagania rozpoczął mecz Drytexu-Bytovii Bytów z Pogonią Siedlce. Gospodarze zaliczyli drugą z rzędu porażkę i niebezpiecznie zbliżyli się do strefy spadkowej. Nad Zniczem Pruszków, zespołem plasującym się najwyżej w strefie spadkowej mają już tylko dwa punkty przewagi. Pogoń mimo, ze przegrywała do 82 minuty odniosła przekonujące zwycięstwo i aktualnie plasuje się na 8 pozycji. 

- - - 

Chojniczanka Chojnice - Miedź Legnica 0:0

Lider zaliczył już siódmy mecz z rzędu! Niespotykana seria, tym bardziej, że mówimy o zespole, który wciąż przewodzi stawce. Złożyły się na to oczywiście przeciętne lub słabe mecze rywali w walce o awans, ale można przypuszczać, że jeśli Chojniczanka szybko nie wróci na zwycięską ścieżkę już wkrótce może wypaść z dwóch pierwszych miejsc gwarantujących grę w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. 

- - - 

Zagłębie Sosnowiec - Znicz Pruszków 0:3

Bramki: Przemysław Kita 57, 79, Aleksander Jagiełło 89

Jedna z dwóch ogromnych niespodzianek tego dnia. Kibice w Sosnowcu nie mogli uwierzyć, że jeden z głównych pretendentów do awansu otrzymuje srogą lekcję od zespołu okupującego strefę spadkową. Znicz zaprezentował się ze świetnej strony, pokazując że nie można tej drużyny zbyt szybko skreślać. Ten mecz to niezły materiał dla sztabu szkoleniowego Górali, bo Podbeskidzie z drużyna z Pruszkowa zagra już w najbliższą sobotę.

- - - 

Stomil Olsztyn - Wisła Puławy 3:2

Bramki: Grzegorz Lech 32, Rafał Kujawa 36 (k), Jarosław Ratajczak 74 - Konrad Szczotka 9, Mariusz Idzik 58

Bardzo dobrze tej wiosny prezentuje się zespół Stomilu. Tym razem potwierdził to na własnym terenie ogrywając Wisłę Puławy i przedłużając swoją serię spotkań bez porażki do pięciu. 

- - - 

MKS Kluczbork - Górnik Zabrze 2:1

Bramki: Paweł Kubiak 20, Dani Suárez 65 (s) - David Ledecký 59
W 4. minucie Dawid Plizga (Górnik Zabrze) nie wykorzystał rzutu karnego.

Ostatni mecz kolejki to druga wielka niespodzianka tej serii gier. MKS Kluczbork, który nie mógł wygrać od 195 dni pokonał myślącego wciąż o awansie Górnika Zabrze! To było dopiero drugie zwycięstwo zespołu z Kluczborka w tym sezonie co tym bardziej świetnie obrazuje jak wielką sensacją jest ten wynik. Ponad 1200 fanów zabrzan wracało więc z Kluczborka w marnych nastrojach. 

 

MENU