Przyjechali z medalami

Przed meczem z GKS-em Katowice kibicom na Stadionie Miejskim zaprezentowali się reprezentanci Polski w AMP Futbolu, brązowi medaliści Mistrzostw Europy, zawodnicy Kuloodpornych Bielsko-Biała.

Bielski klub AMP Futbolu na Mistrzostwa Europy wysłał czterech zawodników: Łukasza Miśkiewicza, Bartosza Łastowskiego, Piotra Mizerę i Krzysztofa Wronę - dwaj ostatni zaprezentowali swoje brązowe medale wywalczone w Turcji bielskim kibicom. Nieobecnych Miśkiewicza i Łastowskiego zastąpił prezes i założyciel Kuloodpornych Daniel Kawka. Gratulacje za godne reprezentowanie nie tylko kraju, ale i regionu złożył Kuloodpornym prezes Tomasz Mikołajko, który wręczy też pamiątkowe statuetki i upominki.

Z Kuloodpornymi Bielsko-Biała Podbeskidzie związane jest od początku założenia klubu AMP Futbolu - swego czasu przeprowadzony został wspólny trening, kibice Górali brali udział w akcji Kompanii Piwowarskiej, dzięki której konto Kuloodpornych zasiliła spora kwota przekazana przez Kompanię, dziś kibice Podbeskidzia mogą z dumą obserwować jak zawodnicy klubu z Bielska-Białej zdobywają medale na międzynarodowej, dużej imprezie.

Kilka dni temu zakończyły się Mistrzostwa Europy w AMP Futbolu rozgrywane w Stambule. Reprezentacja Polski trafiła do grupy razem z Włochami, Francją i Belgią. W pierwszym meczu Polacy dosłownie rozbili Francję wynikiem 5:1 (dwie bramki strzelił Łastowski). W następnym spotkaniu z Belgią odnotowaliśmy kolejne zwycięstwo 4:0 (snajper Kuloodpornych zdobył kolejne dwie bramki), a w na zamknięcie fazy grupowej – 3:0 z Włochami (tym razem Łastowski popisał się hat-trickiem). Jako jedyni oprócz zespołu gospodarzy Polacy nie przegrali w swojej grupie żadnego meczu. W ćwierćfinale z Irlandią biało-czerwoni nie zwolnili tempa, choć był to mocny przeciwnik. Szybki gol, jakby inaczej - Łastowskiego w 9. minucie ułatwił nam znacząco grę, bramki „posypały się” w drugiej połowie skończyło się wynikiem 5:0, a Łastowski na koniec znów dopisał dwa trafienia do swojego dorobku. W półfinale mimo bardzo wyrównanego spotkania Polska drużynie Turcji 2:0. Mimo porażki Polacy zachowali szanse na podium, mecz o trzecie miejsce grali z Hiszpanią. Obydwie drużyny prezentowały bardzo wysoki poziom. W regulaminowym czasie bardzo wyrównany mecz zakończył się wynikiem 0:0, a wszystkie gole padły w dogrywce. „Nasi” szybko zanotowali aż dwa trafienia (jedno Łastowski). Przeciwnicy odpowiedzieli bramką, lecz na kilka sekund przed końcem Łastowski strzelił po raz drugi w tym meczu. Brąz dla Polski! Oprócz tego napastnik Kuloodpornych zdobył tytuł króla strzelców turnieju!
MENU