Rakowski: Możemy złapać oddech

Adrian Rakowski, którego zabrakło w meczu w Suwałkach wykorzystał przerwę na mecze reprezentacji na rehabilitację i wczoraj wystapił od pierwszej minuty, a po końcowym gwizdku cieszył się z wygranej.

Początek pierwszej połowy był trochę bez polotu w naszym wykonaniu, w końcówce mocno przycisnęliśmy rywali. W drugą część spotkania weszliśmy dużo bardziej ofensywnie, stłamsiliśmy zawodników Chrobrego Głogów i taki styl gry zachowaliśmy aż do strzelenia bramki, a potem lekko się cofnęliśmy. Udało nam się dowieźć wynik do końca, z czego się cieszymy, gdyż jest to pierwsze zwycięstwo od dłuższego czasu. Musimy popracować nad skróceniem pola gry, a także wychodzeniem wyżej w obronie, w ostatnich dziesięciu minutach staliśmy zbyt nisko. Jednak był to mecz „na przełamanie”, po którym możemy złapać oddech, bo w tabeli zaczęło robić się niebezpiecznie. We wtorek musimy zagrać jeszcze lepiej i dobrze zakończyć tę rundę. Cieszę się, że przed tym meczem była jeszcze przerwa reprezentacyjna, bo dzięki temu mogłem zregenerować się po kontuzji i dojść do siebie.

MENU