Rotuz Bronów klubem partnerskim

Podbeskidzie związało się umową partnerską z Rotuzem Bronów – to kolejny Sport Partner klubu.

Do grona klubów partnerskich Podbeskidzia dołączył klub z Bronowa - Rotuz. Drużyna seniorów występuje obecnie w B klasie, ale w prężnie działającej akademii, trenuje 70 dzieci. Dzięki umowie partnerskiej Rotuz uzyska wsparcie w szkoleniu młodzieży.

Już od pewnego czasu dążyliśmy do współpracy z Podbeskidziem, ze względu na osobę Daniela Ferugi, który reprezentował Podbeskidzie, ale też jest zaangażowany w naszą akademię w Bronowie. Daniel jest obecnie wypożyczony, ale jego działania przyniosły teraz efekt i cieszę się, że sfinalizowaliśmy kwestię partnerstwa z Podbeskidziem – zdradza Jakub Brzuska prezes Rotuzu Bronów.

"Zdobywamy" kolejne tereny i mam nadzieję, że też kolejne grupy kibiców, a także przedszkolaków. Chcemy pomagać klubom z regionu w szkoleniu najmłodszych zawodników. Dzięki temu, że współpracujemy z klubami z okolic Bielska, mamy większe możliwości przeglądu talentów z okolicy, dlatego jesteśmy otwarci na współpracę z każdym klubem. Wierzę, że ten region to siła Podbeskidzia – mówi Tomasz Mikołajko prezes TS Podbeskidzie.

Dla klubu z Bronowa podpisanie umowy partnerskiej niesie szereg korzyści na różnych płaszczyznach - Przede wszystkim liczymy na pomoc trenerów Podbeskidzia i cieszę się na możliwość korzystania z ich doświadczenia, ale też możliwości promocji jaką zyska nasz klub. Ponadto nasi utalentowani zawodnicy dzięki temu będą mieli większą szansę aby być może zagrać kiedyś w barwach Podbeskidzia – wylicza prezes Brzuska.

Rotuz Bronów jest młodym klubem, powstał sześć lat temu: W naszej akademii trenuje obecnie około 70 dzieciaków, głównie z Bronowa i okolic. Na duże sukcesy nasz klub musi jeszcze poczekać, ale nasza gra cieszy się sporym zainteresowanie lokalnej społeczności, zwłaszcza gdy gramy z rywalami zza między, czyli z zespołami z Ligoty, Zabrzegu. Dlatego jako klub z wioski, która liczy 1200 mieszkańców cieszymy się, że raz na meczu z Ligotą właśnie zebrało się 500 widzów. Wynik całkiem niezły zważywszy, że był to mecz B-klasy. Wiem, że jest grupa kibiców, którzy jeżdżą z Bronowa na mecze Podbeskidzia, nasz klub też już kilkukrotnie angażował się w organizację meczu i nasze dzieci wyprowadzały zawodników na Stadionie Miejskim - kończy sternik bronowskiego klubu.

MENU