Sierpina: Jednostki nie są ważne

Łukasz Sierpina - to jego podania najcześciej otwierają drogę do bramki, nie inaczej było w Puławach, gdzie doskonale wypatrzył w polu karnym Tomasza Podgórskiego.

Cieszę się, że uzbierałem tych asyst już kilka, ale nie raz już o tym mówiłem, że nie są ważne jednostki i statystyki indywidualne. Ode mnie jako bocznego pomocnika wymaga się żebym dawał jak najlepsze dośrodkowania w pole karne, a tam nasi napastnicy, czy jak w tym wypadku Tomek Podgórski, muszą się znaleźć. Dziś wiedzieliśmy, że ten mecz może zakończyć jedna bramka i dobrze, że to nam udało się ją strzelić w końcówce. Musieliśmy się nieco cofnąć ponieważ drużyna z Puław grała głównie długimi piłkami na naszą połowę, ale dobrze, że skończyło się tak, jak się skończyło. Ważne, że wygrywamy, bo tak naprawdę tylko zwycięstwo dzisiaj dawało nam jeszcze jakąś szansę żeby utrzymać się blisko czołówki, która w ostatniej fazie rozgrywek będzie walczyć o najwyższe pozycje. Szybko musimy zacząć myśleć o meczu z Miedzią, bo to będzie bardzo ważne spotkanie.

MENU