Sierpina: Musieliśmy gonić rywala

To był dla nas ciężki mecz - zapewniał po meczu Łukasz Sierpina, który sporo napracował się na boisku podczas spotkania z Miedzią.

Ten mecz na pewno był ciężki dla nas jak i Miedzi. Pogoda zdecydowanie uniemożliwiała rozgrywanie po ziemi, bo piłka po prostu zatrzymywała się w kałużach. Myślę, że gdyby jednak ten mecz nie zakończył się naszym zwycięstwem moglibyśmy mieć do siebie duże pretensje. Może w drugiej połowie stworzyliśmy sobie już mniej sytuacji bramkowych, ale zdecydowanie więcej było ich w pierwszej odsłonie. Na nasze nieszczęście zespół z Legnicy otworzył wynik i to my musieliśmy gonić. Udało nam się to w miarę wcześnie, bo jeszcze przed przerwą i później staraliśmy się już kontrolować mecz. Tak jak już wspomniałem wcześniej murawa była bardzo ciężka, ale nie ma też tym faktem co się usprawiedliwiać. Na boisku staramy się wykonywać swoją robotę jak najlepiej. To, że ktoś na górze obdarzył mnie szybkością to wypada tylko iść do kościoła i za to podziękować. Każdy w meczu ma robić to co wychodzi mu najlepiej; Ja mam biegać na skrzydle i dogrywać, Szymon Lewicki czy Nermin Haskić mają wykańczać w polu karnym i tak to ma funkcjonować do samego końca. Już przed to kolejką wiedzieliśmy, że po zwycięstwie w Puławach ta dzisiejsza potyczka będzie bardzo ważna dla nas. Do końca sezonu zostało jeszcze sześć meczów wiemy, że nasza strata do czołówki wynosi 5 punktów i myślę, że do końca będziemy bić się o miejsca premiowane awansem.

MENU