Sierpina: Wiem na co stać nasz zespół

Po podpisaniu nowej umowy z Łukaszem Sierpiną porozmawialiśmy o kontrakcie, najbliższych planach i zimowych przygotowaniach.

Jesteś jednym z zawodników o najdłuższym stażu w TSP i nie zmieni się to przez najbliższe lata.

Zgadza się, zdecydowałem się podpisać kontrakt na dwa lata. Wiem na co stać nasz zespół, wiem że mamy szansę zmienić układ tabeli, bo nasz potencjał jest większy niż miejsce które zajmujemy. Wierzę, że jeszcze w tym sezonie uda nam się namieszać, a jeżeli nie w tym to w kolejnym bardzo mocno powalczymy o Ekstraklasę.

Ambicje sportowe to jedno, ale myślę że w Bielsku-Białej świetnie się czujesz. Kibice bardzo cię cenią, a wiem że miasto także ci się podoba.

Zdecydowanie. Szczególnie ze strony kibiców wytworzyła się świetna atmosfera w stosunku do mojej osoby. A co do Bielska – to bardzo fajne miasto do życia, a i do rodzinnego domu nie mam daleko, co też jest dla mnie ważne. Mam nadzieję, że te dwa kolejne lata przełożą się na to, że tutaj, do Bielska-Białej znów zawita Ekstraklasa. Tylko tego tutaj brakuje.

To, że tak istotna postać w zespole przedłużyła umowę to świetna wiadomość. Tym bardziej, że w minionej rundzie dumnie nosiłeś opaskę kapitana. To spore wyróżnienie.

Cieszy mnie ogromnie, że trener, koledzy z drużyny, zarząd obdarzyli mnie zaufaniem. Wiem jednak jaka była sytuacja. W poprzedniej rundzie byłem kapitanem, ale teraz wraca już Damian Chmiel i myślę, że przez swój najdłuższy staż i fakt, że jest zawodnikiem stąd, mocno związanym z klubem on ją przejmie.

Jeśli opaska nie trafi do ciebie, to pewnie będziesz pierwszym zastępcą.

Mam nadzieję, że tak. Myślę, że do rady drużyny się załapię (śmiech).

Rozmawiamy w trakcie okresu przygotowawczego. Jak ocenisz ten czas perspektywy piłkarza, który już nie jedno zgrupowanie ma za sobą?

Treningi na sztucznych murawach dają się we znaki, ale to, co mamy wykonać spokojnie wykonamy. Wiadomo, że w tym czasie trzeba mocniej popracować nad wydolnością, więc jest mniej treningów z piłką, co dla zawodników nigdy nie jest miłe. Ale przed nami obóz w Turcji, tam czekają nas treningi na naturalnych boiskach, więc to będzie już dla nas większa przyjemność z trenowania.

Potem czekać was będzie już liga, w której jak mówisz spróbujecie namieszać. Będziecie to robić w troszkę zmienionym składzie. Rywalizacja się zwiększy.

I bardzo dobrze. W pierwszej rundzie brakowało tego. Wracają Lubos (Kolar – przyp.red) i Damian i to będą dwa bardzo mocne ogniwa naszego zespołu. Szczególnie Damian, który jest tutaj bardzo długo, kibice go znają, wiedzą na co go stać. Jeszcze na boiskach Ekstraklasy pokazywał, że jest bardzo dobrym piłkarzem, więc na pewno cieszymy się że wraca. Szczególnie, że może obsadzić kilka pozycji, czy to bok pomocy, czy środek. Liczymy mocno na niego. Do rywalizacji o miejsce w środku pola włączy się też Guga, więc powinno być ciekawie.

A Łukasz Sierpina niech zostanie na lewym skrzydle.

Niech tak będzie. Nikt nie powiedział jednak, że Łukasz Sierpina ma zapewnione miejsce w składzie. Trzeba się dobrze przygotować, przepracować dobrze obydwa obozy, zrealizować plan przygotowań. To co teraz robimy da efekty na cały rok i miejmy nadzieję, że jak najlepiej zaprezentujemy je w lidze.

 

 

MENU