Trener Bogusz po meczu

Szkoleniowiec zespołu rezerw Podbeskidzia podsumował mecz z Rekordem Bielsko-Biała.

Rekord zdecydowanie wygrał i to im się dziś po prostu należało. To zespół, który stale gra, trenuje ze sobą i trochę inaczej funkcjonuje niż my, rezerwy, drugi zespół. Nie zmienia to jednak faktu, że od naszego zespołu trzeba wymagać więcej, nie można liczyć tylko i wyłącznie na graczy schodzących z pierwszej drużyny. Oni na pewno także chcą pokazać się z jak najlepszej strony, ale nasi młodzi chłopcy również muszą wziąć ciężar gry na siebie, nie oglądając się na starszych kolegów. 
Niestety dziś mieliśmy kolejne spotkanie, w którym musieliśmy gonić wynik meczu, jak choćby w Bytomiu. Dziś był podobny początek w drugiej części. Niepotrzebny błąd i bramka na samym jej starcie. Później dwubramkową stratę już ciężko było odrobić i jeszcze raz muszę tutaj zaznaczyć, że Rekord wygrał zasłużenie. 
W pierwszej połowie mieliśmy bardzo dobrą sytuację Filipa Matuszczyka, ale z przebiegu całego meczu to było zbyt mało. Przeciwnicy mieli więcej szans i je wykorzystali. Budujemy zespół, chłopcy muszą trochę szybciej dojrzeć i grać piłkę seniorską.
Rąk po tym meczu nie załamujemy, chcemy po prostu grać lepiej w piłkę. Wiemy jakie są nasze rezerwy, widzimy jak rywale grają w piłkę i musimy dążyć do tego, żeby też tak grać. Na to potrzebujemy jednak czasu, ale mam nadzieję, że to nastąpi już wkrótce. Stać chłopców na lepszą grę i wiemy że będzie dobrze. Potrzeba pokory do życia i do pracy. 

MENU