- Wszyscy pamiętają o sukcesach osiągniętych w 2011 roku i byli prezesi mają w to wkład. Sytuacja finansowa Podbeskidzia? Nie zalegamy, ale kołdra, jak wszędzie, jest bardzo krótka - mówi w wywiadzie dla serwisu sportslaski.pl Marek Glogaza, prezes bielskiego klubu.
Kibice coraz bardziej niepokoją się obrotem spraw wokół budowy stadionu miejskiego. Czy rozmawiał pan, lub planuje, spotkać się również z nimi? Czy może ich pan uspokoić?
Marek Glogaza: - Kibice są naszymi klientami, a więc oczywiście chcielibyśmy rozmawiać. Zarówno rzecznik prasowy, jak również pan Lesław Czyż, nasz kierownik do spraw bezpieczeństwa, są upoważnieni przez zarząd do stałych, intensywnych rozmów z kibicami. Jeżeli tylko ja będę mógł w czymś pomóc, to naturalnie, że jestem gotowy do pomocy i rozwiązania problemów. Zawsze jestem zwolennikiem „układania się” kompromisowo i ugodowo. Bardzo aktywnie - na prośbę prezydenta miasta - chciałbym włączyć się w rozmowy z tymi, którzy oprotestowali budowę stadionu i moim zadaniem jest doprowadzenie do kompromisu.
A czy jest jakiś konflikt między panem a byłym prezesem Januszem Okrzesikiem?
- Klub - w sensie spółki akcyjnej - jest dobrze prowadzony. Są osoby, które zdecydowały o tym, że rozstają się z klubem. Oczywiście są traktowane w taki sposób, że wszyscy pamiętają o sukcesach, które zostały osiągnięte w 2011 roku. Mam na myśli awans do ekstraklasy i zbudowanie trwałej organizacji. I oczywiście, że byli prezesi i wiele innych osób, mają w to wkład. Nie widzę powodów do nazywania tego konfliktem.
Przejdźmy do spraw sportowych. Czy może pan powiedzieć coś więcej o planowanych transferach? W poszukiwaniach napastnika wchodzi w grę kierunek polski, czy zagraniczny?
- Trener szuka odpowiednich zawodników i jest za wcześnie, by mówić o konkretnych nazwiskach. Będę wiedział w styczniu, którzy piłkarze trafią do nas na testy. Teraz nie mam w tym zakresie żadnych informacji do przekazania. Wiem tylko, że znalezienie napastnika to cel sam w sobie, bo jest taka potrzeba w zespole.
Po rundzie jesiennej Podbeskidzie zajmuje dziewiąte miejsce. Jakie są cele na wiosnę?
- Bardzo bylibyśmy wszyscy zadowoleni z zajęcia bezpiecznego miejsca w tabeli.
Czy nie jest tak, że sprawy licencyjne budzą większy niepokój niż to, jak drużyna wygląda na boisku?
- Niepokój budzi wiele rzeczy organizacyjnych, które trzeba rozwiązać. Licencja jest z tym związana. Ja mogę powiedzieć tyle - robimy wszystko, czego będzie od nas wymagał podręcznik licencyjny. Zapewniam, że te wszystkie elementy będą wykonane. Zrobimy wszystko, żeby budowa stadionu się rozpoczęła, ale jeżeli z jakichś, niezależnych od nas, powodów, np. procesów sądowych, ta sprawa będzie trwała dłużej niż przypuszczamy, to i tak celem będzie gra w Bielsku.
Oprócz pełnienia funkcji prezesa Podbeskidzia, zarządza pan spółką Prefabet. Czy można się spodziewać, by ta firma zwiększyła środki przekazywane na klub?
- Muszę otwarcie powiedzieć, że to nie jest dla mnie komfortowa sytuacja. Ona troszkę wszystkich nas zaskoczyła, mnie również, ale to nie może trwać długo. Nie mogę się angażować w tyle przedsięwzięć jednocześnie. Myślę, że właściciele obu tych podmiotów niebawem zdecydują, co zrobić z tą sytuacją, bo w taki sposób to nie może funkcjonować. Natomiast, co do większego sponsorowania klubu, to przede wszystkim zależy od koniunktury na rynku. Niestety, ona nie jest teraz najlepsza. Dwa lata temu, kiedy wszyscy mówili o kryzysie finansowym, to budownictwo, zwłaszcza takie jak Prefabet, miało się wyśmienicie. W tej chwili jest o wiele gorzej. Przede wszystkim chodzi o koniunkturę cenową.
Na koniec - jak obecnie wygląda sytuacja finansowa Podbeskidzia?
- Budżet jest w tej chwili dopinany. Trwają rozmowy z wieloma potencjalnymi reklamodawcami. Natomiast klub nie zalega z żadnymi zobowiązaniami wobec piłkarzy i trenerów. Zapewniam też, że w trakcie rundy nie będzie zalegał. Wszystkie nasze zobowiązania będą realizowane na bieżąco. Podobnie będzie ze zobowiązaniami publiczno-prawnymi. Natomiast, jak wszędzie, kołdra jest bardzo krótka. Każda złotówka jest oglądana zanim zostanie wydana. A szukamy też potencjalnych reklamodawców. To wszystko trwa, więc na razie nie chciałbym mówić o tym, ile będzie wynosił budżet na przyszły rok.
Rozmawiał: Michał Trela
Podbeskidzie
Kraków
| Relacja na żywo | Fotogaleria |
| Pomeczowa relacja | Opinie trenerów |
| poz. | nazwa klubu | m. | pkt | bilans |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 56 | 47-31 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 55 | 44-28 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 53 | 42-17 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 52 | 42-22 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 48 | 34-29 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 45 | 33-32 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 43 | 29-26 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 42 | 36-30 |
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 40 | 36-42 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 30 | 39 | 35-45 |
| 11. | Widzew Łódź | 30 | 39 | 25-26 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 35 | 26-39 |
| 13. | Lechia Gdańsk | 30 | 31 | 21-30 |
| 14. | GKS Bełchatów | 30 | 31 | 34-36 |
| 15. | Łódzki KS | 30 | 24 | 23-53 |
| 16. | Cracovia | 30 | 22 | 20-41 |































