Iliev w Podbeskidziu

28-letni ofensywny pomocnik z Bułgarii podpisał kontrakt z Podbeskidziem.

Dimitar Iliev urodził się 25 września 1988 roku w Płowdiw i w tamtejszym Botev zaczynał piłkarską karierę, ale szybko przeniósł się do Lokomotivu, większego klubu w mieście a stamtąd już stolicy Bułgarii by grać dla CSKA Sofia.  W swojej ojczyźnie zagrał jeszcze dla kilku klubów, między innymi: Pirin Błagojewgrad, Lokomotiv Sofia, OFC Montana, w najwyższej klasie rozgrywkowej w Bułgarii rozegrał 133 mecze i zdobył 23 bramki. W 2014 roku zdecydował się na wyjazd do Polski – a konkretniej do Płocka, gdzie podpisał kontrakt z Wisłą.

W zespole „nafciarzy” szybko stał się czołowym zawodnikiem, w pierwszym sezonie rozegrał 32 mecze i zdobył pięć bramek. Po sezonie 2015/16, Dimitar wraz z drużyną Wisły świętował awans do Ekstraklasy, w czym miał znaczący udział grając w 29 spotkaniach i trzykrotnie trafiając do bramki rywali. 
W najwyższej klasie rozgrywkowej w ubiegłym sezonie Iliev rozegrał 29 meczów (16 jak zawodnik podstawowego składu) i zdobył trzy bramki.

Z Podbeskidziem Iliev związał się rocznym kontraktem zawierającym możliwość przedłużenia o kolejny rok.

Jestem w Polsce już od trzech lat, więc miałem dużo czasu żeby nauczyć się języka i przyzwyczaić do życia w tym kraju - powiedział Iliev tuż po podpisaniu kontraktu. Zresztą Polacy są bardzo podobni do Bułgarów, mają podobny charakter dlatego nie było to trudne. Bardzo podobają mi się w Polsce warunki do gry w piłkę, są ładne stadiony, dobrze przygotowane boiska, kibice, wszystko to sprawia, że nam piłkarzom lepiej się gra i trenuje. Przyszedłem tutaj pomóc drużynie w awansie – to jest zdecydowanie nasz cel, zresztą Podbeskidzie w wielu elementach już prezentuje poziom ekstraklasy jeśli chodzi o stadion, organizację, czy stabilność. Pozostaje tylko na boisku dorównać do tego poziomu, grać jak najlepiej, wygrywać i wywalczyć awans. Awansowałem już z Wisłą Płock i tutaj chcę zrobić to samo.

Grywałem już na różnych pozycjach, bo i jako środkowy pomocnik i jako typowy napastnik, ale najlepiej czuję się na pozycji numer 10, czyli tuż za napastnikiem, jako ofensywny pomocnik. To odpowiada mi najbardziej, ale ważne jest żebym był na boisku i mógł swoją grą pomóc drużynie.

 

MENU