Jaroch: "Szkoda straconych dwóch punktów"

Bartosz Jaroch, który tym razem rozegrał całe spotkanie na środku obrony po meczu w Bytowie odpowiedział nam na kilka pytań.

O meczu

Po raz kolejny tracimy bramkę w końcówce, co nam zabiera punkty. Byliśmy drużyną przeważającą w tym meczu i tym bardziej szkoda tego meczu. Chcieliśmy ten ostatni mecz w rundzie wygrać walcząc za wszelką cenę i poprawić sytuację w tabeli. Szkoda tych straconych dwóch oczek.

O grze na środku defensywy

Przed meczem wypadł Kamil Wiktorski. Byłem już sprawdzany na tej pozycji w meczu z Ruchem Chorzów i skoro zaszła taka potrzeba, ta zmiana pozycji nie stwarzała mi żadnej różnicy. Najważniejsze to grać, a zawsze tam gdzie wystawi mnie trener daję z siebie sto procent, żeby zagrać jak najlepiej. To był mój pierwszy mecz o stawkę na tej pozycji. Szkoda, że nie udało się zachować czystego konta, bo to obrońców zawsze cieszy, tym bardziej, że dawałoby to trzy punkty. Czekamy teraz już na nową rundę, w której musimy lepiej punktować.

O końcówce rundy

Ostatnie nasze spotkania wyglądały lepiej. Wygrana z Chrobrym, ze Stalą po słabej pierwszej części na drugą wyszliśmy zdeterminowani, walczyliśmy o każdy metr boiska. Udało się dojść do 2:2, przegraliśmy, ale byliśmy bliscy nawet pełnej puli . Dziś także prowadziliśmy, wyglądaliśmy lepiej i tym bardziej ogromnie żałujemy, że nie zdobyliśmy kompletu punktów.

MENU