Kolejny rywal: Miedź Legnica

Miedź Legnica to zespół, który od kilku sezonów jest wymieniany w gronie faworytów do awansu. Rzeczywiście w Legnicy udało się zbudować stabilny klub i solidną drużynę prowadzoną przez Ryszarda Tarasiewicza.

Jak podkreślają zawodnicy Podbeskidzia mecz z legniczanami będzie zdecydowanie innego rodzaju pojedynkiem aniżeli ostatnie spotkania z Zagłębiem Sosnowiec i Wisłą Puławy. Miedź to drużyna, której atutem jest gra w ofensywie, głównie za sprawą fińskiego pomocnika Petteri Forsella, który ma już na koncie 13 bramek (4 z rzutów karnych), a także doświadczonych Łukasza Garguły i Wojciecha Łobodzińskiego. Choć siła w ataku legniczan jest niepodważalna, to zwraca uwagę także skuteczna defensywa: Miedź może pochwalić się tytułem drużyny, która traci obecnie najmniej bramek w całych rozgrywkach Nice 1 Ligi, tylko 19 razy rywalom udało się przechytrzyć obrońców „miedzianki”.

W ostatnich meczach najbliżsi rywale Górali spisywali się bardzo dobrze: pokonali Znicz Pruszków, GKS Katowice, zremisowali z Chojniczanką oraz Stomilem Olsztyn – do tego momentu bilans gier wygląda bliźniaczo podobny do wyników Podbeskidzia, z tą różnicą, że Miedź niespodziewanie uległa w 23. kolejce na własnym boisku Chrobremu Głogów. Była to dopiero druga przegrana u siebie zespołu trenera Tarasiewicza. To o tyle istotna statystyka, że po meczu w Bielsku-Białej, Miedź już wszystkie mecze do końca sezonu rozgrywać będzie u siebie! To ze względu na zmianę gospodarza w kilku meczach jesiennych spowodowaną wymianą murawy, która trwała wówczas na stadionie w Legnicy. Czy okaże się to kluczowe w decydującej fazie rozgrywek?

Statystyki pojedynków pomiędzy tymi zespołami wskazują na Górali. To oni zwyciężyli w trzech na czterech dotychczasowych meczach – jedyny remis padł jesienią w październikowym meczu w Legnicy. Wtedy to bramkę dla Podbeskidzia zdobył z rzutu karnego Tomasz Podgórski, a w samej końcówce meczu wyrównał Jonathan de Amo.

MIEDŹ LEGNICA, SEZON 2016/17

Miejsce: 5

Punkty: 44

Bramki: 36 - 19

Bilans gier: 12 zwycięstw, 8 remisów, 7 porażek

Ostatni mecz: wygrana 2:0 ze Zniczem Pruszków (bramki: Jakub Vojtus, Łukasz Garguła)

Skład z ostatniego meczu: Paweł Kapsa – Grzegorz Bartczak, Michał Stasiak, Tomasz Midzierski, Rumen Trifonov – Wojciech Łobodziński, Damian Rasak, Petteri Pennanen (49' Łukasz Garguła), Petteri Forsell (76' Michał Bartkowiak), Marquitos, Jakub Vojtus – Mladen Bartulović

Strzelcy zespołu: 13 – Petteri Forsell, 5 – Grzegorz Bartczak, 3 – Jakub Vojtus, Paul Batin (poza klubem)

MENU