Modelski: Pracowitość, cierpliwość i pokora

Filip Modelski nowy zawodnik Podbeskidzia powiedział nam o swoich wrażeniach z treningów z nową drużyną oraz o tym, co jego zdaniem jest w piłce nożnej najważniejsze.


Od ponad tygodnia trenujesz z Podbeskidziem, miałeś więc dosyć czasu przed podpisaniem kontraktu żeby poznać klub. Jak się czujesz w swojej nowej drużynie?

W zespole panuje bardzo fajna atmosfera pracy, w szatni między zawodnikami też dobrze się czuję, relacje ze sztabem też są bardzo pozytywne dlatego jestem bardzo zadowolony, że udało się sfinalizować ten kontrakt i z tego, że trafiłem do Podbeskidzia.


Większość kariery spędziłeś w północnej części kraju, sam też jesteś Gdyni, powiedz czy miałeś do czynienia z górami i jak się odnajdujesz w beskidzkim klimacie?

Jeszcze jako junior przyjeżdżaliśmy na zgrupowania zimowe w góry, akurat nie w Beskidy, ale do Zakopanego. Bardzo mi się góry zawsze podobały i ciągnęło mnie w tym kierunku, jak dziś widać, skutecznie (śmiech). Bardzo spodobało mi się Bielsko-Biała, jako miasto i cała okolica, więc myślę, że morza już mi wystarczy, czas zmienić otoczenie i lepiej poznać góry.

Masz spore doświadczenie w Ekstraklasie, kilkadziesiąt meczów rozegranych, zdążyłeś też poznać już smak pierwszej ligi. Powiedz, jakie, z twojego punktu widzenia są to rozgrywki?

Na pewno poziom tej ligi wyraźnie rośnie, jest coraz więcej zawodników z doświadczeniem ekstraklasowym. Kluby się wzmacniają, chcą się rozwijać i na chwilę obecną nie sądzę żeby była już jakaś duża różnica pomiędzy Ekstraklasą a pierwszą ligą. To jest dobre dla całej piłki, efekty widać na razie po reprezentacji Polski i jej sukcesach, ale też po tym, ilu zawodników z polskiej ligi wyjeżdża do silnych lig zagranicznych. Polska liga jest fajną trampoliną, prosty przykład: zawodnik, który wiosną grał w Podbeskidziu, teraz był o krok od podpisania kontraktu z silnym klubem niemieckim. Taka jest piłka, granica pomiędzy sukcesem a porażką jest bardzo cienka. Można szybko się wypromować, ale też szybko znaleźć się po drugiej stronie.

A Ty po której stronie jesteś obecnie? 

Mam nadzieję, że najlepsze dopiero przede mną. Robię wszystko żeby tak się stało. Wierzę, że w piłce najważniejsze są pracowitość, cierpliwość i pokora. Jeżeli się bardzo sumiennie podchodzi do swoich obowiązków to prędzej czy później życie to odda. 

Prawa obrona to twoja pozycja, ale jesteś uniwersalnym zawodnikiem.

Wszystkie mecze e Ekstraklasie rozegrałem właśnie jako prawy obrońca, jest to zdecydowanie moja nominalna pozycja, ale gra na lewej obronie czy nawet na środku obrony też nie jest mi obca Nie boję się zagrać na innych pozycjach i myślę, że jest to mój atut, którym daję więcej możliwości trenerowi.

MENU