Moskwik: Mogliśmy ułożyć sobie ten mecz jeszcze w pierwszej części

Paweł Moskwik ocenił piątkowe spotkanie ze Stomilem, w którym padł remis mimo iż to Górale przez większą część meczu przeważali. 

 

Zdecydowanie nie tak ten mecz miał wyglądać, nie takie były założenia przed spotkaniem. W pierwszej połowie powinniśmy dobić rywala na 2:0, bo okazji do tego mieliśmy co najmniej kilka. Przy dwubramkowym prowadzeniu do przerwy można powiedzieć, że ułożylibyśmy sobie mecz na drugą połowę. Niestety w drugiej części straciliśmy gdzieś panowanie nad wydarzeniami na boisku, zespół z Olsztyna strzelił nam na przestrzeni kilku minut dwie bramki i to my musieliśmy już gonić wynik. Tyle dobrze dla nas, że udało strzelić się  bramkę na 2:2, a przy odrobinie szczęścia w końcówce spotkania mogliśmy wyjść jeszcze na prowadzenie. Niestety się nam to nie udało i musimy szukać punktów w kolejnych meczach. Mieliśmy dobrze rozpracowany Stomil, wiedzieliśmy, że są bardzo groźni w szybkim ataku po stracie piłki dlatego za wszelką cenę staraliśmy się ustrzec strat w środku pola. Zespół z Olsztyna poza tymi dwoma sytuacjami bramkowymi nie stworzył sobie więcej klarownych okazji, więc tym bardziej boli że nie zdobyliśmy trzech oczek. Do każdego meczu staramy przygotować się tak, aby zdobyć w nim komplet punktów. W zeszłym tygodniu w Chojnicach nam nie wyszło, dziś znowu gubimy punkty w meczu nad którym wydawałoby się że mamy pełną kontrolę.

MENU