Nocoń: Dobrze zaczęliśmy

Dobry początek meczu i zdyscyplinowana gra w dalszej części to zdaniem trenera Noconia kluczowe elementy, które dały zwycięstwo nad Pogonią Siedlce.

Na pewno dobrze zaczęliśmy, fajnie się ten mecz dla nas otworzył, aczkolwiek w pierwszej połowie myślę, że za głęboko się cofnęliśmy. Pogoń ma atuty, które potrafi wykorzystać, jeżeli chodzi o grę ofensywną i to było widać. Drużyna to wytrzymała. W drugiej połowie skorygowaliśmy to ustawienie i uważam, że drugą połowę zagraliśmy naprawdę dobrą. Ważna była druga bramka, bo w końcu po stałym fragmencie gry i podobało mi się to, że zagraliśmy bardzo zdyscyplinowanie i było widać w drużynie taką pazerność na to zwycięstwo. To było widać w drugiej połowie, wiadomo, że w przerwie był jakieś uwagi, drużyna zareagowała bardzo szybko i sami zawodnicy mówili, że będzie ciężko w drugiej połowie, bo dobrze 

grał przeciwnik. Uważam, że ta druga połowa pokazała, że potrafimy z trudnych opresji wyjść i naprawdę trzeba przyznać, że jestem bardzo zadowolony po tym meczu.

Miejsce Kozaka w składzie samo w sobie nie było zaskoczeniem, ale czy waszym planem było, żeby zamienił się z Sierpiną stronami?

Nie mówiłem im, żeby zawodnicy zmienili strony. We wcześniejszych meczach tak było, że zawodnicy faktycznie zmieniali te strony, ale tutaj nie nadmieniłem o tym. Inwencja własna zawodników też jest bardzo ważna i ważne, że efektem finalnym była piękna bramka Kozaka.

Jak Pan oceni występ Miłosza Kozaka?

Strzelił bramkę, zagrał bardzo dobrze. Zagrał odpowiedzialnie i to jest ważne, bo na to go uczulałem przed meczem. Jego występ trzeba ocenić jako dobry, choć czeka go jeszcze dużo pracy.

Jak ocenia Pan swoją dotychczasową pracę w Podbeskidziu, dzisiejsze spotkanie było piątym Pana meczem w tym klubie.

Nie ma co oceniać, sezon jest długi, pokora i dużo pracy, te słowa powinny nam teraz towarzyszyć. Sytuacja nadal nie jest klarowna, trzeba podkreślić, ze poziom 1 ligi jest naprawdę wysoki, trzeba włożyć naprawdę dużo serca, żeby wygrać ten mecz. Mamy teraz fajny moment, ale dużo meczów też nam uciekło, dlatego jeszcze dużo pracy przed nami.

Jak podejdziecie do spotkania z Arką Gdynia? Będą jakieś zmiany? Jak traktujecie to spotkanie?

Prestiż spotkania jest wysoki, na pewno musimy profesjonalnie podejść do tego spotkania. Myślę, że na pewno będą jakieś zmiany w składzie, zobaczymy czy też ktoś odniósł uraz po dzisiejszym spotkaniu.

Jak prezentuje się sytuacja z Pawłem Oleksym, ponownie zabrakło go w meczowej kadrze

Paweł miał naciągnięty mięsień dwugłowy, myślę że od jutra będzie normalnie trenował, mam nadzieję, że szybko wróci z zespołu i z Miedzią powinien być do dyspozycji.

MENU