Nocoń: Szalony mecz

Trener Podbeskidzia ocenił emocjonujący mecz w Tychach na konferencji prasowej. 

To był szalony mecz. Zaczęliśmy źle, a pokłosiem tego była stracona bramka. Nie możemy do tego dopuszczać, że przeciwnik pierwszą sytuację, pierwszy rzut rożny zamienia na bramkę. Im dłużej trwał mecz, tym nasza gra wyglądała lepiej. Widać było w naszej grze porządek, z mijającymi minutami graliśmy coraz odważniej, coraz bardziej ofensywnie i na pewno trzy strzelone bramki nie były dziełem przypadku. Przy wyniku 3:1 poczuliśmy za duży komfort. Wszystkie trzy bramki straciliśmy po stałych fragmentach gry - tak nie może być, musimy nad tym pracować. I w ofensywie i w defensywie. Szkoda mi dzisiaj tego meczu, tego wyniku, bo gra wyglądała naprawdę dobrze. Jednak w meczu wyjazdowym z takim zespołem jak GKS Tychy wywalczony punkt jest cenny. 

Przed meczem otrzymałem pytanie kto w Podbeskidziu będzie strzelał. Mamy strzelców - dziś skuteczność pokazali Iliev i Tomczyk. Piłkarze Podbeskidzia będą strzelali bramki, ale muszą nabrać jeszcze więcej przekonania. Przez te najbliższe dwa tygodnie będziemy pracować, a efekty tego ocenimy w najbliższym meczu. 

 

MENU