Podsumowanie 15. kolejki Nice 1 Ligi

W 15 kolejce aż trzy spotkania kończyły się bezbramkowym remisem, kolejną wygraną zanotował chorzowski Ruch, a Miedź Legnica po wygranej w Siedlcach wróciła na fotel lidera.

Przypominamy, że wszystkie bramki z meczów Nice 1 Ligi zobaczyć można w Magazynie 1 Ligi w Polsacie Sport. Emisja na żywo magazynu w poniedziałek o godzinie 20:30, dziś gościem programu będzie Tomasz Mikołajko, prezes TS Podbeskidzie.

PIĄTEK

TS Podbeskidzie – Zagłębie Sosnowiec 0:0

Szlagier tej kolejki przyniósł wiele emocji, ale nie przyniósł bramek. Pojedynek najlepszego strzelca ligi Szymona Lewickiego z młodzieżowym reprezentantem kraju i najlepszym snajperem Górali Pawłem Tomczykiem pozostał w cieniu skutecznej gry defensorów i bramkarzy obu zespołów. Z dwójki Fabisiak – Kudła to ten drugi, bramkarz gości miał więcej pracy, ale obaj zachowali czyste konto.

SOBOTA

Stomil Olsztyn – Wigry Suwałki

Mecz został przełożony ze względu na stan boiska.


Drutex-Bytovia – Stal Mielec 0:0

Stal Mielec przed tygodniem efektownie ograła Chrobrego Głogów 3:0, a w ten weekend utrzymała wysokie 6. miejsce w tabeli, mimo że zremisowała z Bytovią. Gospodarze tego meczu kolejny raz mieli kłopoty z oświetleniem, podobnie jak w meczu pucharowym z Legią Warszawa, tak i teraz mecz musiał zostać przerwany z powodu awarii stadionowych jupiterów.


GKS Tychy – GKS Katowice 1:0

Druga z rzędu derbowa porażka katowiczan, po przegranej z Ruchem Chorzów tym razem zespół Piotra Mandrysza nie sprostał tyskiemu GKS-owi. Do wygranej tyszanom wystarczyło jedno trafienie - z rzutu karnego nie pomylił się Piotr Ćwielong, dla którego była to czwarta bramka w sezonie.

Olimpia Grudziądz – Raków Częstochowa 1:2

Choć gospodarze już w 11 minucie objęli prowadzenie, za sprawą skutecznie wykonanej jedenastki przez Damiana Michalika, to ponownie schodzili z boiska pokonani. Podobnie było przed tygodniem, kiedy to z innym beniaminkiem, Puszczą Niepołomice, Olimpia prowadziła 1:0 a przegrała 1:2. Nie inaczej skończyło się w meczu z Rakowem, dwie bramki między 50 i 55 minutą sprawiły, że trzy punkty pojechały na Jasną Górę. Do siatki Olimpii trafiali Adam Czerkas i Piotr Malinowski.

Górnik Łęczna – Puszcza Niepołomice 0:1

Gdy 30 września w Bielsku-Białej Puszcza schodziła z boiska pokonana, mało kto mógł przewidzieć jak odmiennie potoczą się losy obu drużyn w październiku. Górale od tamtego spotkania czekają na kolejne zwycięstwo, a tymczasem Puszcza w ostatnim miesiącu nie przegrała żadnego meczu, trzy wygrała a jeden raz zremisowała i jest obecnie na czwartym miejscu. Ponad miesiąc na wygraną czekają górnicy z Łęcznej, którzy niebezpiecznie zbliżają się do strefy spadkowej.

Pogoń Siedlce – Miedź Legnica 2:3

Pogoń dwukrotnie obejmowała prowadzenie i dwukrotnie je oddawała, a Miedź ostatecznie trafiła po raz trzeci i już punktów nie oddała. To zwycięstwo przy jednoczesnym remisie Chojniczanki pozwoliło Miedzi ponownie zasiąść na fotelu lidera. 

NIEDZIELA

Chrobry Głogów – Chojniczanka 0:0

Mecz na szczycie, czwarty przed tą kolejką Chrobry podejmował lidera z Chojnic, żadna z  drużyn nie potrafiła zdobyć bramki i żadna po meczu nie mogła być zadowolona z wyniku, bo zarówno Chrobry, jak i Chojniczanka straciły swoje pozycje.

Ruch Chorzów – Odra Opole 3:1

Trzecia kolejna wygrana chorzowian, którzy powoli zaczynają odrabiać stratę pięciu ujemnych punktów z początku rozgrywek. Nadal zajmują ostatnie miejsce, ale już tylko trzech oczek brakuje im do miejsca barażowego, zajmowanego obecnie przez Górnika Łęczna. W tygodniu Ruch pokonał rewelacyjnego beniaminka z Opola decydujące bramki zdobywając w 83 i 90 minucie.

 

MENU