Smyła: Kibicom się podobało

Trener Odry, Mirosław Smyła pochwalił swoich zawodników za grę i zaangażowanie, życzliwe słowa skierował też w stronę Pawła Tomczyka z TSP.

Widowisko dziś było ciekawe dla kibiców, na pewno rozgrzały ich emocje, dużo sytuacji pod jedną i drugą bramką i o to chodzi, to jest sól piłki nożnej, do tego padły cztery bramki więc kibicom na pewno się to podobało. Natomiast jeśli chodzi o ocenę gry mojego zespołu, to faktycznie drużyna była bardzo mocno zmotywowana, momentami aż za bardzo, bo przy stanie 1:1, kiedy szukamy drugiej bramki, wykonujemy rzut rożny i robimy to pośpiesznie, gdy zespół nie jest jeszcze ustawiony z tego idzie kontratak i jak się to skończyło Państwo wiecie. Emocje często biorą górę, ale nie można zespołowi odmówić niesamowitej woli walki, wybiegania tego meczu i myślę, że momentami bardzo fajnej gry, bo druga bramka to fajna, interesująca akcja, zbudowana w ataku pozycyjnym i zakończona ładną bramką. Na tym to wszystko powinno polegać, jeżeli podtrzymamy taką chęć, zaangażowanie to wierze, że jeszcze jakieś punkty zdobędziemy i dopiszemy w tabeli, bo tabela jest nieubłagana, tam trzeba cały czas zdobywać punkty.
Natomiast, słowo do trenera Noconia: chciałbym też mieć takiego Pawła, który szaleje w ataku, jest nie przypadkiem kadrowiczem Polski i robi różnicę. To na 

koniec taka moja pozytywna opinia na temat zawodnika, który mi się bardzo podobał.

MENU