Tarasiewicz: Punkt cieszy bardziej niż gra

Trener gości, Ryszard Tarasiewicz docenił punkt wywalczony w Bielsku-Białej.

Ryszard Tarasiewicz (GKS Tychy):

Cieszymy się ze zdobytego punktu, bo nigdy nie jest łatwo wrócić do gry, kiedy się przegrywa na wyjeździe. Piąty mecz bez porażki, na pewno chcemy wygrywać, być niepokonanym. Trudno jest połączyć tak, jak to było w pierwszych  meczach, styl z punktami. Dzisiaj muszę powiedzieć, że bardziej się cieszymy z jednego punktu niż z naszej gry, zawodnicy są tego świadomi, trzeba im też oddać, że po utracie gola wiara była do końca, brakowało nam trochę spokoju w rozegraniu, bo w pewnym momencie za szybko się pozbywaliśmy piłki, w pierwszej połowie Bielsko nie stworzyło sobie żadnych sytuacji, w drugiej połowie, może 2-3, ale wynikały one z błędów technicznych, których ja w pierwszych czterech meczach aż tylu nie widziałem i poprzez te proste błędy oddawaliśmy środek pola przeciwnikowi. Sympatycznie się dla nas skończyło, mam nadzieję, że w każdym meczu będziemy zdobywali punkty, tym bardziej, że są ku temu powody. Są też fazy dobrej gry, wracają zawodnicy, którzy nie grali od dłuższego czasu na tych pozycjach lub w ogóle nie grali. Będziemy wracać powoli do optymalnego zestawienia, które miało miejsce w pierwszych czterech spotkaniach, oprócz naszego kapitana, który w kolejnym meczu będzie pauzował za kartki.

MENU