Tomczyk po meczu

Po kontuzji Pawła Tomczyka niemal nie ma już śladu. Dziś młody Góral miał dwie niezłe okazje na zdobycie bramki i choć tym razem zabrakło skuteczności, liczy że zrehabilituje się już w najbliższą środę.

W dzisiejszym meczu mieliśmy swoje okazje do strzelenia gola, może nie stuprocentowe, staraliśmy się by coś wpadło i myślę, że było to widać na boisku. Cieszę się, z tego że wróciłem a także z tego, że po kontuzji już praktycznie nie ma śladu. Na treningach jak i na boisku daję z siebie maksa by grać znowu w pierwszej jedenastce. Jak nie można wygrać meczu, to chociaż należy go zremisować, każdy punkt jest ważny w tej lidze i mam nadzieję, że niedługo poprawimy skuteczność by stwarzać więcej sytuacji, a przede wszystkim je wykorzystywać bo, w poprzednich meczach nie było ich zbyt wiele. Dziś było ich więcej, jednakże bramka nie padła, szwankowała skuteczność. Będziemy pracować na treningach by ta skuteczność powróciła. W środę czekają nas małe derby i cieszę z tego powodu bo szybciej zapomnimy o tym meczu, szybciej będziemy mieć szansę się zrehabilitować. Nie wiele mamy czasu, lecz cieszy nas to, ze szybko możemy pokazać się z lepszej strony. Należy w końcu dać radość kibicom na własnym stadionie.

MENU