[Betclic 1. Liga] TSP - Odra Opole 1:1
Piąty w sezonie ligowy mecz Podbeskidzia zakończył się piątym podziałem punktów. Tym razem "Górale" zremisowali w Bielskiej Twierdzy z Odrą Opole 1:1, ponownie odrabiając powstałe w pierwszej połowie straty. Jedynego gola dla Podbeskidzia zdobył wprowadzony z ławki Oskar Tomczyk.
Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego ciosu ze strony Odry, który umiejętnie wykorzystał tak naprawdę pierwszą swoją dogodną okazję. W 8. minucie Bartosz Biedrzycki wykorzystał nasz brak asekuracji i popędził lewym skrzydłem, następnie dograł futbolówkę do Michała Feliksa, a napastnik pokonał debiutującego Michała Matysa strzałem niemalże na siedząco. Kolejne fragmenty obfitowały w sporo nerwowych momentów. Na początku drugiego kwadransa gry Odra skierowała piłkę do siatki, ale arbiter dopatrzył się faulu na naszym bramkarzu. Z kolei kilka minut później Jiri Piroch obejrzał czerwoną kartkę za faul taktyczny na wychodzącym na czystą pozycję Yauheniu Shykauce, jednak po analizie VAR decyzja została zmieniona i zawodnik Odry mógł kontynuować grę.
Do przerwy wynik pozostał niekorzystny dla Podbeskidzia, choć kilku okazji na zmianę tego stanu rzeczy nie brakowało. Szczególnie po strzałach z dystansu, ale ani próba Iwańczyka, ani Pietraszkiewicza nie sprawiła zbyt dużych problemów Arturowi Haluchowi. Na drugą połowę trener zdecydował się na dwie zmiany, a choćby szansę debiutu na poziomie Betclic 1. Ligi otrzymał napastnik Krzysztof Twardosz. Od wznowieniu gry staraliśmy się mocniej przejmować inicjatywę, ale i goście również mieli swoje okazje – choćby gdy wprowadzony z ławki Patryk Szysz oddał groźny strzał głową, ale prosto w ręce Matysa.
Po naszej stronie na listę strzelców starali się wpisać Marcin Biernat i Maksymilian Sitek, ale albo w ich próbach brakowało precyzji, albo na posterunku stał bramkarz Odry. Straty udało się odrobić dopiero za sprawą chwilę wcześniej wprowadzonego z ławki Oskara Tomczyka, który wykorzystał podbramkowe zamieszanie i pokonał golkipera strzałem z najbliższej odległości.
Pod koniec meczu Odra starała się jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść, ale zdołaliśmy oddalić zagrożenie i tym samym już po raz piąty w sezonie 2026/2027 podzieliliśmy się punktami. Dzisiejszy mecz był ostatnim domowym przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata U20 kobiet, których współorganizatorem będzie miasto Bielsko-Biała. Ponownie w Bielskiej Twierdzy spotkamy się w weekend 19-20 września.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Odra Opole 1:1 (0:1)
Tomczyk 76' - Feliks 8'
Podbeskidzie: Matys - Kasperkiewicz, Biernat, Sochań (60' Majsterek) - Pietraszkiewicz (46' Hirosawa), Urynowicz, Sewerzyński, Iwańczyk (60' Słomka), Sitek - Klisiewicz (73' Tomczyk), Shykauka (46' K. Twardosz)
Odra: Haluch - Spychała (64' Miloš), Mijušković, Piroch, Pingot, Biedrzycki (46' Szysz) - Staś (46' Kupczyk), Liber (77' Spáčil), Scalet, Gajda - Feliks (64' Gieroba)
Żółte kartki: Biernat, Sewerzyński - Feliks, Miloš
Następny mecz
Następny mecz
Betclic 1. Liga 2026/2027 - Kolejka 6
VS