Newsy
09.03.2020

[Fortuna 1 Liga]: Podbeskidzie - Warta 2:0

Lidera mamy! Górale wygrali z Wartą Poznań 2:0 po golach Michała Rzuchowskiego o Bartosza Jarocha i zajęli pierwsze miejsce w tabeli Fortuna 1 Ligi.

Mecz na szczycie Fortuna 1 Ligi kończył 22 kolejkę rozgrywek. Podbeskidzie, przed tym meczem trzecie w tabeli, podejmowało Wartę Poznań – lidera. Obie drużyny bardzo dobrze rozpoczęły zmagania wiosenne, Górale, pamiętamy, odprawili Wigry Suwałki z bagażem czterech goli, Warta na inaugurację tegorocznych gier pokonała 3:0 z Radomiakiem Radom.
Obie z wielkim apetytem na kolejne trzy punkty przystąpiły do tego meczu, tym bardziej ważnego, że w niedzielę druga w tabeli Stal Mielec, przegrała z Bruk-Betem Termaliką 0:3.
Ambitnie i skutecznie mecz rozpoczęli Górale. Marko Roginić nękał stoperów Warty, Karol Danielak szukał miejsca pomiędzy rywalami w indywidualnych akcjach, ale to nazwisko Michała Rzuchowskiego znalazło się na ustach wszystkich kibiców w ósmej minucie. Pomocnik Górali, autor ostatniej, fenomenalnej bramki z meczu z Wigrami, tym razem otworzył wynik. Przyjął piłkę w polu karnym, zwiódł obrońców, przez chwilę szukał luki w ich ustawieniu, po czym posłał piłkę w długi róg bramki Lisa, który choć wyciągnął się jak mógł najdalej nie dosięgnął piłki, a ta wpadła do siatki! Lepszego początku kibice Podbeskidzia nie mogli sobie wymarzyć!
Po strzeleniu gola bielszczanie pełni entuzjazmu ruszyli po kolejną bramkę. Łukasz Sierpina dogrywał w pole karne po indywidualnej akcji, ale Lis przechwycił piłkę, w 23 minucie po przechwycie w środkowej części boiska Danielak uderzył na bramkę, Lis odbił piłkę, a dobitka Sierpiny została zablokowana. 
Pod bramką gospodarzy też kilkukrotnie zagościła gra – najgroźniej było, gdy Jakóbowski przedarł się lewą stroną, ale jego dogranie już spod linii końcowej trafiło prosto w ręce bramkarza Podbeskidzia. 
W 29 minucie należało pochwalić zawodników Warty, którzy przeprowadzili znakomitą akcję, rozgrywając piłkę w trójce zawodników, ale strzał kończący ten atak pewnie złapał Polaček. W odpowiedzi Podbeskidzie ruszyło do szybkiego ataku, a po nim do serii rzutów rożnych. Po dośrodkowaniach Rafała Figiela nic jednak groźnego pod bramką Lisa się nie wydarzyło i piłkę znów rozgrywali goście. Bardzo aktywny w pierwszej połowie był nasz kapitan, Łukasz Sierpina, który to znajdował się raz na prawym skrzydle by chwilę później przeprowadzić atak lewą flanką. Jeszcze przed przerwą drugą żółtą kartką i w konsekwencji czerwona ukarany został kapitan poznaniaków Bartosz Kieliba. Rzut wolny na bramkę próbował zamienić Figiel, jednak piłka zatrzymała się na poprzeczce.
Podbeskidzie schodziło do szatni zatem z jednobramkowym prowadzeniem, lecz zarazem z nadzieją na powiększenie prowadzenia. 

W przerwie meczu kibice Górali moli oklaskiwać Mistrzów Polski w ampfutbolu – Piotr Mizera i Krzysztof Wrona dając próbkę swoich umiejętności zaprosili widzów na finał Ligi Mistrzów ampfutbolu, które odbędą się w maju tego roku w Bielsku-Białej i Czechowicach-Dziedzicach.

A po przerwie znów uderzyli gospodarze. Rzut rożny wykonywał Rafał Figiel , a piłkę głową do siatki skierował Bartosz Jaroch. Euforia zapanowała na stadionie i trwała do końcowego gwizdka arbitra, bo przy takim wyniku to bielszczanie wyprzedzili Wartę i zajęli pozycję lidera Fortuna 1 Ligi!
 

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Warta Poznań 2:0 (1:0)

Bramki: 8’ Rzuchowski, 50’ Jaroch

Żółte kartki: Sierpina, Bashlai, Figiel – Kieliba, Grobelny

Czerwona kartka: 45’ Kieliba (za dwie żółte)

Podbeskidzie: Polaček – B. Jaroch, Bashlai, Osyra, Gach- Danielak, Figiel, Sopoćko (84' Laskowski), Rzuchowski, Sierpina (66’ Biliński) – Roginić (89' Hilbrycht)

Warta: Lis – Grobelny, Ławniczak, Kieliba, Kiełb,- Apolinarski (46' Stępiński), Kupczak, Janicki (58’ Szczepaniak), Trałka, Jakóbowski – G. Jaroch (71’ Napolov)

powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

Fortuna 1 Liga 2019/2020 - Kolejka 30

VS

02.05.2020, godz: 18:00, Stadion Miejski w Bielsku-Białej