Newsy
11.01.2019

Gandara: Skupiam się na pozytywach

Zima w Polsce to dla niego całkowicie nowe doświadczenie, podobnie jak trzymiesięczna przerwa w rozgrywkach. Mimo to Roberto "Chopi" Gandara rwie się do pracy, i nawet mróz nie studzi jego zapału.Czy polska zima Cię zaskoczyła? Jak się czułeś na pierwszym treningu w takich warunkach?Nie spotkałem się jeszcze nigdy z takimi warunkami. W Hiszpanii bywa zimno, ale nie ma aż takich ilości śniegu. Natomiast ja szybko się adaptuje do nowych okoliczności, śnieg na pewno nie będzie mi przeszkadzał. Tym bardziej, że na ostatnich treningach boisko mieliśmy dobrze przygotowane i można było trenować bez przeszkód – to jest najważniejsze.Czym różnią się zimowe przygotowania w Hiszpanii od tych w Polsce?W Hiszpanii cały czas są dobre warunki do gry, dlatego nie ma takiej długiej przerwy w rozgrywkach. Przerwa świąteczna trwa zwykle około tygodnia, poza tym cały czas jesteśmy w treningu. Długa, bo prawie, trzymiesięczna przerwa w rozgrywkach jest dla mnie czymś nowym. Okres przygotowawczy to nie jest ulubiony czas żadnego zawodnika, każdy czeka na mecze o stawkę, podobnie jest ze mną. Ale nie narzekam, chcę pracować i nie szukam na siłę problemów tylko skupiam się na pozytywnych rzeczach.Jak się czujesz fizycznie? W rundzie jesiennej złapałeś wysoką formę i tak długa przerwa może nie jest ci na rękę?Czuje się bardzo dobrze, pracowałem indywidualnie przez ostatnie tygodnie, teraz wznowiliśmy treningi z drużyną i jestem w pełni gotowy do dalszej pracy. Na pewno trenerzy tak zaplanowali przygotowania, że będziemy w optymalnej formie na początek rozgrywek.Jak spędziłeś święta i czas urlopów?Przez cały ten czas byłem w Hiszpanii. Jeden dzień spędziłem w Madrycie, dwa w Talaverze, a pozostałe w Salamance z rodziną. Mam dość dużą rodzinę, z którą chciałem być przez te dni. Mam dwóch braci i siostrę i to z nimi spędziłem najwięcej czasu. Spotykałem się też z przyjaciółmi.Twój starszy brat również jest piłkarzem – temat futbolu na pewno pojawił się w waszych rozmowach.Tak, grałem z nim w jednym zespole przez trzy lata i nadal mamy sporo do omówienia, gdy się spotykamy. Piłka nożna jest zresztą stałym tematem naszych rozmów telefonicznych. Przez święta nie mogło być więc inaczej.Jako starszy brat pewnie chce ci podpowiadać – analizujecie wspólnie mecze, pojedyncze zagrania?Tak, oczywiście. Zawsze mi dużo pomaga swoim doświadczeniem, ale on nie poznał specyfiki polskiej ligi, więc jego porady są bardziej ogólne. Teraz też ja mu mówię dużo o polskiej piłce, na tyle, na ile sam ją poznałem przez ostatnie pięć miesięcy.
powrót do listy

Następny mecz

Następny mecz

Fortuna 1 Liga 2019/2020 - Kolejka 5

VS

21.08.2019, godz: 17:00